reklama

Kwietniowe mamy 2016

Spuchły mi kostki i chyba stopy tez , trochę pobolewają ..mamusie potrzebuje porady lub jakiś sprawdzony sposób który przyniesie ulgę ,dłonie i twarz tez mi obrzmiały bardziej w ostatnim czasie :(
 
reklama
Dziewczyny wybaczcie ze tak od razu o sobie ale mam straszny kryzys ; ( mam już mleko ale nie umiem małej dobrze przystawic do piersi. Nie chce ssać :( prosiłam juz o pomoc i powiedzieli ze jutro a teraz całą noc płacz i widzę że jest głodna. Czuje się strasznie :( wolałabym sto razy noc po cc niż dziś. Nie wiem co mam robić :(((
 
Fenika - masz ze soba laktator? Jak nie to niech maz przywiezie. Odciagaj i dawaj malej. Jak nie chcesz butli to dawaj ze strzykawki po troszku. Moja core na poczatku tak karmilam w szpitalu. Pozniej juz tylko butla. U mnie tez tak bylo ze nie umiala ssac ale doradca laktacyjny w szpitalu rozkladal rece. Mowila ze dobrze przystawiam i ze to wina brodawek. Po wyjsciu ze szpitala tez bylusmy u doradcy i to samo tez rece rozlozyl. I tak odciagalam przez kilka tyg to mleczko i karmilam butla. Ale pozniej czasu braklo i mniej pokarmu i przeszlam w koncu na mm. I tyle. Takze nie stresuj sie choc wiem ze to trudne jak dziecko wrzeszczy z glodu denerwuje sie a ty nie mozesz nic poradzic. Poza tym pamietaj ze po 3 dobie mniej wiecej dopada nas baby blues hormony szaleja i duzo kobiet na oddziale ma zalamanie placze itd.
I pamietaj ze jestes najwspanialsza mamusia dla swojej coreczki:)

Marzenka - jedyne co przychodzi mi do glowy to magnez i nogi do gory. Pow. Poziomu ciala. Mozna troche w chlodnej wodzie potrzymac ale uwazaj zebys na koniec sie nie podziebila

Wyprawilam meza do lodzi i juz nie spie. Czekam do 7 i budze core do szkoly. A glodna jestem jak cholera. Zrobilam sniadanie ale na razie eutyrox wzielam. Po pol godz helicid na zoladek - apropo odkad biore zgago zegnaj;) - pozniej jeszcze ta laktuloze wiec sniadanko czeka a mi burczy w brzuchu
 
Mały chyba odpuścił pecherzowi bo drugą noc nie wstawalam do łazienki., ale za to strasznie mi ręce dretwieją:/

Fenika co do karmienia to nie pomogę bo doświadczenia brak. Właśnie też się tego bardzo boję że nie będę umiała.
 
Czesc dziewczyny, tak jak Alexia juz napisala sytuacja opanowana. Nie wiem czemu ale wczoraj nie moglam eejsc na gorum. Wyrzucalo mnie. Dzis beda dalej kontrolowac co sie dzieje. Zawsze jest opcja rozwiazania dzis. Ale po wczorajszych rewelacjach stwierdzilam, ze juz nie marudze ze Malusia urodzi sie w polowie 37 tc tylko juz chce miec ja zdrowa i cala przy sobie. Ze te pare dni czy tydzien nie robi wielkiej różnicy...

Dzis rodzi Ania jak dobrze zakodowalam?? Powodzenia:) trzymam kciuki.

Wam wszystkim tez dziewczyny szvzesliwych koncowek.

A Tobie Beatka nic a nic sie nie dziwie, wczoraj myslalam ze osiwieje przez ta godz. Z boku patrzy sie na spr bardziej racjonalnie a my ciezarowki patrzymy emocjonalnie. W koncu to nasze dzieci. Centrum naszego świata..dodatkowo tak bardzo wyczekane. Sciskam podwojnie!!
 
Marzenka jedyne co mi przychodzi do głowy to pij dużo wody żeby się nadmiaru z organizmu pozbywać, możesz też moczyć nogi w na parze z pokrzywy lub pewnie sa jajies gotowe mieszanki kub sole do wody no ale buzię to nie wiem...
Fenika myśle że to raczej może Mała jeszcze nie załapała biz ze ty źle przystąpisz skoro probujesz... potrzebuje czasu nie wiem co poradzić, trzymam kciuki żeby doradca pomógł.
Która Ania dziś rodzi bo chyba coś przeoczylam? :)
Miłego dnia dziewczyny. Ja juz teściowa goszczę.
 
Kochane my lezymy grzecznie może nas jutro wypisza oby. Jej nie jestem edysnie z tel . Was nadrobić buuuuuuuu
to ile mam się znalazło po drugiej stronie lustra jak Alicja z krainy czarów ?
kciuki za każdą z Was .
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry