reklama

Kwietniowe mamy 2016

Martita dobrze że ta kobieta spisała nr rejestracyjny samochodu. Jednak są też ludzie uczciwi i z sumieniem.

Ja nie ukrywam że się załamałam. Najgorsze myśli mam w głowie :( Nie będę się już rozpisywać jakie :(
 
reklama
Martita - a podalas dane sprawcy na policji? Powinni od razu zainterweniowac i sprawdzic jego auto. Bo inaczej nic ci to nie da. Jak zglosisz w ubezpieczalni to on sie wyprze a bez jego oswiadczenia i przyznania niewiele zdzialasz. Tym bardziej ze za zbiegniecie jego polisa nie pokryje i bedzie musial zaplacic z wlasnej kieszeni. Takze bedzie pewnie krecil skoro zdecydowal sie odjechac. A masz dane tej babeczki, czy ewentualnie bylaby sklonna dac ci takie oswiadczenie co widziala na pismie?
 
Martita no tak, masz rację :) i coraz mniej miejsca mają :)

Beatka!!! no cos Ty!!! słońce, absolutnie nie możesz się załamywać, wiem ze to banalnie brzmi i sztampowo, ale wszystko będzie dobrze i musisz w to wierzyć!! :* malutki będzie zdrowiutkim chlopczykiem, zobaczysz! :*
 
Kitki ja pokazalam na policji te kartke co mi ta kobieta zostawila, tyle ze ona wlasnie nie napisala swojego numeru bo tak bym juz miala swiadka i z glowy. Polcjant powiedzial, ze teraz znajda tego czlowieka co to zrobil i bede to wyjasniac, wiem ze on moze sie wszystkiego wyprzec no ale nic wiecej nie zrobie, musze czekac. Maz w ogole nie chcial tego zglaszac, placimy oc i ac wiec moglibysmy to zrobic bez zglaszania ale z drugiej strony ja mam wysoka znizke i nie chce jej stracic. A po drugie to sie wkurzylam bo sama nie wyobrazam sobie tak zrobic, przytrzec komus auto i uciec...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry