Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Wiem, wiem, Martita Dlatego dopytuję, czy później jeszcze dajecie radę trochę pospać U mnie pierwszy maluszek więc i tak będzie nieco inaczej. U Ciebie, czy Klaudyny dochodzi jeszcze starsze rodzeństwo ze swoim pomysłem na start Ty pewnie "niedługo" na hulajnogę będziesz się z córą zbierać
A czy wiadomo coś o Karolinie? Karolina daj znać co u Was
No i, Dżoana, na wiadomość od Ciebie także czekamy
Dziewczyny bardzo dziekuje za gratulacje i slowa wsparcia.
Dzoana jak u Ciebie? Mam nadzieje ze tulisz swoje malenstwo.
Pionizowali mnie po 6h ok 19:30. Poszlo sprawnie. Zacisnelam zeby i wstalam. Prysznic i od razu sie przeszlam kawalek zeby rozruszac. Potem od razu zajelam sie Domi. Godzinke sie karmilysmy i nawet popila mleczka cos. Bo od razu dwie smolki zrobila.
Na nic dalam ja na noworodki bo bym nie byla w stanie. Bol jest ale wolam przeciwbolowe.
Co do damego porodu to kazali mi sie zglosic na 8 w szpitalu. I tyle to wszystko trwalo. Zanim przyjeli a przede mna trzy inne. Potem dwie nagle i 40 min na kazda cc.
Ale wkluli mi sie ze znieczuleniem za pierwszym razem i bezbolesnie. Nie mam zadnych skutkow ubocznych tzn boli gloey czy plecow.
Lece sie myc zeby byc gotowa jak mi przywioza coreczke. Juz nie moge sie doczekac.
A ha mimo iz to bylo umawiana cc to mleczka cos jest i probujemy.
Ja też już nie śpię... jak to w szpitalu pobudka o 6:00. W nocy też kiebsko spalam, ale zdrzemne się później
Wczoraj o 21:00 byłam na usg i inny lekarz stwierdził, że ilość wód plodowych nie jest taka mała... i że spokojnie pod kontrolą jeszcze kilka dni wytrzymamy. Waga wyszła 3400g, ale powiedział, żeby się tym nie sugerować bo jakby teraz zrobił mi usg na innym sprzęcie to waga wyszlaby też inna. Dziś mój lekarz prowadzący ma dyżur, także zadacyduje co robimy dalej...
Ewe to dobrze że i mleczko się pojawiło i bólu takiego nie ma, więc teraz już powoli będziesz dochodzić do siebie
Kasiunia to waga maluszka wcale nie taka mała. Ciekawe co kolejny lekarz Ci powie
A ja dziś pospałam, budziłam się w nocy ale szybko zasypiałam więc nie jest źle. Znów kolejny dzień jestem sama od rana do wieczora więc może wezmę się za mycie podłóg z nudów chociaż ostatnio jest to obowiązek mojego K, dlatego nie wiem czy zabierać mu tę przyjemność Póki co śniadanko do łóżka i troszkę jeszcze poleżę ;D
Kochane mamusie bardzo proszę jak znajdziecie po porodach już chwilkę o wiadomość z wagą, wzrostem dziecka, datą urodzenia tygodniem ciąży i czy sn czy cc bo ja już przestaję ogarniać
Po marzence rodziła polianna i Ewe tak? Nie wiem czy którejś nie pominęłam