Bluelovi, straszna historia :/ brr
Kasia P-P ja ogólnie jestem za naturalnymi porodami, cc to jednak operacja i dobrze, żeby była zasadna. Ale przegięcie w drugą stronę nie jest niczym dobrym(chociażby ta dziewczyna, o której wspomniała Alunia. Oby wszystko się zakończyło na popękaniu i szwach, a nie dalszych komplikacjach, nietrzymaniu moczu itd.)
Fenika, to niezłą wyprawkę dostałaś

Martita, super, że z córcią wszystko dobrze i ładnie przybiera na wadze. Octenisept nie jest zły, spirytus na pewno jest silniejszym środkiem, ale też bardziej wysuszającym. Tu któraś pisała, że używała wacików ze spirytusem i ładnie się pępek zagoił.
Schauma, u mnie końcówka się chyba przeciągnie do końca kwietnia :/ bo lekarz mówił, że Małemu się raczej nie spieszy, a szyjka długa, zamknięta... Ale torbę mam spakowaną

Brakuje tylko jakichś przekąsek dla mnie

Czuję się nieźle, dziękuję

jestem mniej spuchnięta niż dwa tygodnie temu

Wiosna pozwoliła na chodzenie w lepszym obuwiu i stopkach, które nic mi nie uciskają więc ulga duża

Martita, a może i do mojego terminu masz jakieś przeczucia? Z pomiarów termin wychodzi na 25.04. ale że miałam monitoring cyklu, wiem, kiedy Młody został poczęty, to mogę powiedzieć, że termin wychodziłby raczej na 29.04. różnica niby nie duża, ale...
