Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Marciosz cudowne zdjęcie :-)
Kciuki za dzisiejsze akcje
Co do dostawki wygląda super wiem córeczka zadowolona ale prowadzi się kiepsko, muszę iść bokiem albo mocno wygięta do przodu a i tak wtedy kopie w deskę lub koła, na dłuższy spacer tak się nie da iść, ja w wózku nie mam regulowanej rączki i to problem, ciężko mi się wjeżdżalo pod krawężnik czy po prostu prowadziło. Tylko nie wiem czy jest jakaś deska większa w której nie będę chodzić bokiem?! ehh.. I teraz mam dylemat
Dzięki dziewczyny , pocieszyłyście mnie trochę, chociaż dalej poród mnie przeraża do tego stopnia że mi słabo jak oglądam sale porodową nawet i w tamtym szpitalu, na prawdę nabawiłam się traumy. Już się zastanawiałam czy nie załatwić w jakiś sposób cc na ostatnią chwilę , chociaż wiem że to głupie bo nie ma żadnych przeciwwskazań.
Klaudyna to widzę, że Helenka przegoniła mojego Igora - wczoraj była położna i mały miał 4100 g. Fajna ta dostawka ale jeśli musisz iść bokiem to rzeczywiście niewygodnie.
Dziś jedziemy zbadać bilirubinę jeszcze raz. Antuś jak u Was ostatni wynik bilirubiny?
Wczoraj byłam u koleżanki która w lutym też urodziła, pierwszy raz wybrałam się z moją dwójką sama samochodem, o matko jak ja się spociłam zanim wyszliśmy z domu i popakowałam ich do samochodu