Marzenka wrzucę juto swój brzuszek bo muszę z telefonu mężusia bo mój jest niesprawny
Sylwia jej biedactwo, oby szybko się wszystko zrosło :-*
Witaj Amisia :-) to u ciebie różnica między dziećmi będzie podobna jak u mnie, mam córcie z czerwca 2014r

Bluelovi jej trzymaj się :-*na pewno wszystko się ułoży
Dantek tak ja ciągle się wściekam
Bafinka nie denerwuj się, może właśnie idź do innego lekarza
Kurczaczek nie mogą cię zwolnić teraz jak jesteś w ciąży, muszą ci przedłużyć umowę do rozwiązania a później należy ci się macierzyński
Marzenka po 3 tygodniach matko to szybko, no i kurczę faktycznie ciężko u ciebie z tą pracą, mam nadzieję, że jakoś to sobie poukładasz
ja też się melduję, nie byłam jednak dzisiaj u endo bo podobno miałam potwierdzić wizytę a tego nie zrobiłam i nie przyszła, wizytę mam za tydzień i mam mieć zniżkę za to że jej nie było teraz eehhh później byłam u babci z małą i tam odpoczywałam, dzisiaj czułam się fatalnie od rana wymiotowałam, jak jechałam w tramwaju to prawie zemdlałam, cały dzień mi słabo i niedobrze, teraz też więc idę się położyć zaraz, mam wrażenie że z dnia na dzień jest coraz gorzej, że czuje się gorzej, ale dzisiaj też upał mi nie pomagał ehh fatalnie się czuję
co do pracy u nas też jakoś super, mi się umowa kończy w listopadzie przedłużą mi do rozwiązania, później macierzyński z zusu, łatwo nie będzie ja zmniejszyłam sobie etat na 3/4 teraz dostaję tyle co na macierzyńskim więc jest w miarę ok, ale już zmienić tego etatu nie mogę, a na macierzyńskim będę mieć mniej kasy i wtedy będzie ciężko ale mam nadzieję, że jakoś sobie poradzimy i "góra" nam pomoże
ja mam ochotę na kakao i na bułkę z powidłami może jutro sobie zjem bo jak na razie mi strasznie niedobrze..
co do kosmetyczki to można chodzić i robić sobie pazurki i farbować włoski, ja mam takie informacje, sama muszę sobie w końcu farbę nałożyć ale na razie nie ma sił na to :-(