Annika79 zdrówka życzę, mnie przez te wiatry tak jakby też coś brało. Ale leczę się kocykiem i sokiem z czarnego bzu...
marzenka2015,
bluelovid zazdroszczę ruchów dzidzi;-)
SzczęśliwaAga dobrze, że zadzwoniłaś do lekarza. Będziesz spokojniejsza
Aluniawidz mi położna mówiła, że jak pojawią się lekkie plamienia to nic strasznego. Dopiero jak byłaby czysta krew to już na izbę przyjęć trzeba jechać. Miałam takie zdarzenie w pierwszej ciąży, ok 36tc po wizycie u gin. pojawiły się plamienia, taka czysta krew zadzwoniłam do mojego gin. i kazała jechać do szpitala. W szpitalu było już wszystko ok, nawet kropli krwi nie było i okazało się że to po badaniu ginekologicznym pod koniec ciąży może tak się dziać. Ale poleżałam 3 dni na obserwacji i mnie puścili, zawsze lepiej dmuchać na zimne
Tusia G ściskam mocno i trzymam kciuki
salomcia witamy
Widzę, że remonty się szykują... mnie też to czeka
Co do wyglądu w ciąży to w pierwszej nie miałam żadnych problemów z cerą a urodziła się dziewczynka. A teraz dla odmiany ciągle nowa krosta mi wyskakuje, ciekawe co to znaczy...??