klaczek2004
Fanka BB :)
Schauma doskonale cię rozumiem. W poprzedniej ciązy byłam całę 9 miesiący na zwolnieniu a do pracy wróćiłam jak Mija miała 11 miesięcy. I już miałam dość siedzenia w dom. W kółko to samo, każdy dzień podobny. Nie każda kobieta jest stworzona do siedzenia domu. Mam różne koleżank, ale wiekszość też chętnie wróciła do pracy. Inna sprawa że po kilku tygodniach godzenia pracy i wychowywania malucha, teskniłam za kilkoma dniami w domu
Nie miej wyrzutów. I tak jesteś najlepszą mamą na świecie dla swoich maluchów.
Nie miej wyrzutów. I tak jesteś najlepszą mamą na świecie dla swoich maluchów.