reklama

Kwietniowe mamy 2016

reklama
Shauma ja podobnie myslalam zanim doszlo porodu. Cwiczylam miesnie kegla, rozciaganie itp Jeszcze naogladalam sie tlc, naczytalam chyba wszystkich dostepnych poradnikow co jak i kiedy robic. Bylam nastawiona i w pelni przygotowana ( tak mi sie wydawalo wtedy) na aktywny porod i rodzenie w innej pozycji nic na lezaco (bo przeciez takowa najgorsza) a co do czego przyszlo to poskakalam a pilce ajak wskoczylam na lozko to tak nie chcialam sie ruszyc, bylo mi najlepiej na plecach. Jak porod nie postepowal i polozna kazala mi zmienic pozycje to myslalam ze ja zabije.
Meza nawyzywalam jak sie podsmiewal przy pierwszych bolacych skurczach. Mylal, ze przesadzam ale jak go zrabalam to sie opamietal i juz mu nie bylo do smiechu.
Jak sobie teraz pomysle to te biedne polozne to sie nasluchaja przy porodach hahaha
 
Dzien dobry:-)


Coraz bardziej zaczyna docierac do mnie,ze czekaja nas porody ale jakos nie czuje paniki czy strachu tak jak poprzednio. Kazdy dzien blizej sprawia, ze mam banana na twarzy i to coraz wiekszego.
 
Hej babeczki :)
Ja jeszcze nie wiem co mnie czeka, ale nie mam czasu nawet o tym myśleć a tym bardziej ćwiczyć cokolwiek [emoji14] praca, szkoła zabierają mi sporo czasu, a i poleniuchowac trzeba.
Muszę Wam się pochwalić ze moje bobo tak mocno kopalo wczoraj ze az się przestraszyłam. Tatuś przyłożył rękę i były 4 mocne kopniaki jeden po drugim :) chyba wyczuło tatusia ;)
Ja już w drodze do pracy, także miłego dnia kochane :*
 
Hehe widzę dziewczyny, że wy podobnie miałyście :) Renia ja też kombinowałam jakby się z tego wszystkiego wycofać :-D Ale tak jak pisze Karolina ja już się nie mogę doczekać porodu, jak zobaczę tego mojego maluszka i go przytulę :)
 
Schauma mistrz z ciebie :)) tak porod wszystko weryfikuje :) mozna sobie planowac :)

Ewe prosze edytuj posta jak ci sie cos przypomni a nikt nie odpisal jeszcze bo 4 posty pod rzad zasmiecaja forum :)


Ja bym bArdzo chciala przezyc 3 potod aktywnie i nie rodzic na lezaco ale nie nastawiam sie bo porod znow bedzie pewnie szybki i bolesny wiec pewnie nie bd czasu :((
 
Ja właśnie bardzo zle wspominam pozycje lezaca podczas porodu, polozna przypiela mnie pod ktg i kazala leżeć a ja wolałabym sie ruszać jak mnie bolalo, ale wtedy bylam niedoświadczona, myślałam ze tak musi być. Na pilce tak naprawde nie zdążyłam poskakać. Same skurcze parte zaliczyłam w pozycji na czworakach, a sama koncowka leżąc na łóżku.
 
reklama
Dzień dobry mamuśki :)
Wczoraj byłam u szwagra narzeczonej, mają prawie dwumiesięczną córeczkę ... więc przez całe 4godzinki się z chęcią zajmowałam... jak ja już bym chciała, żeby nasze maleństwo takie było..... czekam z niecierpliwością
A dziś, czeka mnie sterta prasowania ciuchów... także do południa mam co robić:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry