reklama

Kwietniowe mamy 2016

Aniabuu - super ze wizyta udana :)

Nise - ja mam tylko cywilny i tylko rodzice i swiadkowie. Pozniej obiad w restauracji i tyle. Zadnego wesela nie ma. Ja niecierpie takich imprez i sama sie dziwie ze sie dalam namowic na ten slub i to po 16 latach zycia razem :eek:;) slub 19-tego

A i kupilam dzis kiecke. Taka bylam zdesperowana ze powiedzialam ze do domu bez kiecki nie wracam

Hehe, mi tez niby ślub nie potrzebny, ale tak... jak gdzieś coś załatwiam to ani mąż nie mogę powiedzieć, ani chłopak bo to dziecinne, narzeczony staromodne, a prawnie słowo "konkubent" zawsze z patologią mi się kojarzyło ze względu na moją i M. pracę. :-) Tak więc chcę powiedzieć w końcu prawnie i poprawnie MĄŻ i ŻONA. Nadal jednak rozważam nazwisko, niby podpisałam już, że narzeczonego P. ale ciągle kusi mnie W-P. Ale oba bardzo długie i jeszcze imię Magdalena to już w ogóle. Imię i nazwisko zadko mi się w jakiejś rubryce mieści , a jeszcze drugie o 2 litery dłuższe...
 
reklama
Schauma przy jednych też się rozchorowala ale nigdy tak długo np nie budziła się w nocy. Brawo dla córci :-D Moja używa smoka dość często do ciumkania ;-) ale z butelki nie pije od kilku tyg bo mleka nie chce pić, wodę w ciągu dnia pije z butelki plastikowej z dziubkiem z biedronki albo z kubka :-D
Barbablue zdrówka dla ciebie i siły na zabkowanie więc co czujesz :-* no i mnie też głową boli często
Ja zapisać teraz jeszcze pasy, ale jak na razie jestem tylko pasażerem ;-)
Co do zgagi to też mię męczy często wieczorem, co do torby pakowania to ja muszę wcześniej niż ostatnio, bo jak.w 36 tc wody mi odeszły to torbę polakowalismy na szybko i w stresie
Rsz o jej zdrówka :-*
Hej kochane u nas noc lepsza ale chyba mnie coś łapie od córci. U niej już od 2 dni bez gorączki i wszystko się poprawia więc jest nadzieję że jej przejdzie :-) Ja już się nie mogę doczekać stycznia kiedy będę urządzać kącik.dla maleństwa :-)
 
Witam z rana :-)
ja zamówiłam książkę o porodzie naturalnym, tą co polecała Marciosz. Ciekawa jestem, może jeszcze się dowiem coś ciekawego.
Wczoraj ginka mi powiedziała, że zlikwidowali wannę na porodówce. Oj szkoda, bo marzył mi się poród w wodzie. Przy drugim dziecku korzystałam z wanny i byłam bardzo zadowolona.
I znowu wrócił mi pomysł - porodu domowego. Ach cóż za komfort, ale któż się odważy, u nas w mieście nie ma chętnych do asysty...

RSZ - czuć z daleka że nie możesz się doczekać :-) czekamy na dobre wieści po wizycie. I udanych zakupów, pewnie nieźle zaszalejesz:-D
 
Oj mi tez sie marzy w wodzie albo chociarz nie dac sie polozyc i przec na lezaco ale olalabym sprobowac innej pozycji . czy ktoras z was rodzila w innej pozycji niz na lezaco ??
 
Na pewno nie dam się polozyc na plecach w pierwszej fazie porodu :-) a parte mogą być na lezaco, nie przeszakdza mi ta pozycja już wtedy. Ale wszystko wyjdzie w praniu, nie chce nic szczegolowo planować bo wiem ze może być zupełnie inaczej niż sobie zakldadalam.
 
reklama
Tez bym chciala aktywnie spedzic porod tylko nie wiem na ile mi czas pozwoli :( wojtus byl na swiecie 2 h od odejscia wod teraz jestem spanikowana zeby to wszystko nie potoczylo sie tak szybko .wole juz zeby to trwalo 5 h ale bole zeby byly miarowe a nie odrazu takie ze z nog zwalaly :0
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry