reklama

Kwietniowe mamy 2016

Martita no tak :-) posiew zawieziony do lab w poniedziałek, wyniki do odebrania były podobno wczoraj, ale tesciowka miała czas dopiero dziś wiec odebrała.nadal nic nie wiem bo na Skype cicho, niepokoje się :-(
U mnie dopiero 4,5 kg na plusie, ale się nie ciesze bo pamiętam ze z Adka tez tak było. Do połowy ciąży kilka kg a później to już tylko masakra. różnica jednak taka ze nie podjąłem, nie mam apetytu i szczerze mówiąc trochę mnie to martwi :-( musze popytać mojej położnej
 
reklama
Alunia nie martw się. Nie jesteś sama. Ja mam już 12 na plusie. I nie wiem skąd :( nie objadam się, nie jem za dużo słodyczy. Ale w pierwszej ciąży miałam tak samo. Ja mam wizytę 31.12 i aż się boję co będzie po świętach :( . Też pewnie czeka mnie opier papier. Ale to tylko dla naszego dobra bo zbyt duża waga może doprowadzić do wielu problemów.
Wieem, że to dla naszego dobra... Zastanawiam się teraz czy podwyższone ciśnienie to nie przez tą wagę. Myślałam, że pilnować wagi będę po porodzie a nie w trakcie ciąży hehe;)
 
poprzednim forum z olkiem to dziewczyny musialy nawet termometry i podklady miec swoje. To bylo prawie 2 lata temu i moze cos sie zmieniolo ale zdziwiona bylam strasznie.
 
Ostatnia edycja:
No Karola nocka masakra, współczuję przeżyć.
Szpitale to mnie zawsze przerażają, teraz nawet w domu się cieszę ciążą itd a jak pojadę do lekarza i w pokoju gdzie mi robią ktg jak widzę te plakaty edukacyjne przedstawiające poród to mnie ogarnia przerażenie :szok:
U mnie zaczyna działać ten progesteron bo mam masakryczny ból głowy :-( ehhh, ale co zrobić dziecko najważniejsze
 
Z tego co ja słyszałam to możesz na własne życzenie wyjść parę h po porodzie oczywiście jeśli z Tobą i maleństwem jest wszystko ok.

Kitki nie duży mój zakład pracy dlatego nikt tam nigdy nic nie wie :/ ale rzeczywiście wkoncu menadżera potwierdziła ze wszystko oni robią i nie mam się czym przejmować :)

U mnie też ok 4 kg na plusie na razie, ale nie wiem czego się dalej spodziewać.

W pon mam umówione pierwszą wiz z Położna. Mam nadzieje ze będzie mi pomagała na tyle ze nie będę musiała się do żadnej szkoły rodzenia zapisywać. Bo strasznie drogie są. ..

Ja jeszcze o pakowaniu nie myślałam a w sumie najwyższa pora juz się nad tym zastanowić :) narazie mam taki sajgon w domu przez remont ze niemam siły o niczym myśleć....
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry