Martita no tak :-) posiew zawieziony do lab w poniedziałek, wyniki do odebrania były podobno wczoraj, ale tesciowka miała czas dopiero dziś wiec odebrała.nadal nic nie wiem bo na Skype cicho, niepokoje się :-(
U mnie dopiero 4,5 kg na plusie, ale się nie ciesze bo pamiętam ze z Adka tez tak było. Do połowy ciąży kilka kg a później to już tylko masakra. różnica jednak taka ze nie podjąłem, nie mam apetytu i szczerze mówiąc trochę mnie to martwi :-( musze popytać mojej położnej
U mnie dopiero 4,5 kg na plusie, ale się nie ciesze bo pamiętam ze z Adka tez tak było. Do połowy ciąży kilka kg a później to już tylko masakra. różnica jednak taka ze nie podjąłem, nie mam apetytu i szczerze mówiąc trochę mnie to martwi :-( musze popytać mojej położnej
