reklama

Kwietniowe mamy 2016

Kitki mi mega szybko mija czas...nawet nie mam czasu myślec o tym ze jestem w ciąży...dzis od rana na nogach..rano byłam w pracy, potem wizyta u ginka , zakupy, odebrałam dzieci ze szkoły i dopiero usiadłam ...:) strasznie duzo mam sił witalnych w tej ciąży..az sie zatrzymać nie moge tyle energi mam w sobie :) 15 tyg do daty porodu...jej jak mało !:)
 
reklama
marzenka patrzylas czy więcej dziewczynek czy chlopcow na forum? bo sama ciekawa jestem

Mi się dluzyl początek ciąży, teraz już szybko leci. Wlasnie wczoraj mezowi mowilam, ze do końca lutego chce mieć wszystko gotowe i kupione bo on chciałby wiele rzeczy odkladac, wiec tak naprawdę zostało 2,5 miesiąca potem tylko czekanie :-)
 
Alunia spokojnie, wrzysko zgubisz po, ja wiem po sobie dużo przytyłam w pierwszej ciaży i zgubiłam będąc na diecie jak się chce to można wszystko, a podobno mamy założyć wątek z ochudzaniem więc damy radę :-)
Marzenka mam to samo czekam na wizytę zawsze, cieszę się na nią zawsze ale jak pomyślę, że będę musiała wejść na wagę to jestem przerażona i zła ;-)
Bluelovi mi leci szybko ta ciąża mimio że nie pracuję ale mam córeczkę i to sprawia że dni szybko mijają :-) co do zmęczenia to ja po prostu jestem codziennie senna ;-)
Rsz gratulację i czekamy na więcej informacji :-D

co do kg no to będzie nam cieżko przez te dwa swięta kg pójdą w góre, ale ja jestem dobrej myśli, że wszystko zgubimy po :-) i też myślę, że niektóre pewnie święta spędzą w szpitalu już z maleństwami :-D
moja mała tak fika dzisiaj w brzuszku :-D
 
Jutro wstawię zdjęcia i filmik :)
Córeczka będzie Alicja :) nie poszalałam dziś zbyt dużo, bo się strasznie spieszyliśmy. Ale kupiłam kilka czapeczek i łapek różowych.
Ala ma prawie 350g;p tak że jak na brzuch mamusi to nie widać, ze taka duża dziewczynka.... Wykluczył wszystkie możliwe wady.... zdrowa jak ryba... Najlepsze, że na filmie i zdjęciach widac już, że nos ma po moim męzu:p czuje , ze bedzie czystą kopią męża.... tak też jest w przypadku dzieci mojej siostry ... bo moja siostra i męża brat ( czyli moj szwagier) to małżeństwo i córki są czystą kopią tatusia....

Po przyjeździe do domu myslalam, ze dostane zawału..... Mam Yorka w domu.. nie umie schodzic ze schodow... zawsze sie cieszy jak nas widzi i jak tylko wrocimy piszczy do gory.... Wracam i wołam ją i cisza... w pokoju jej nie ma , w całym domu jej nie ma... każdy kąt przeszukany... i jej nie ma... ja już zawał...Mówimy moze tesciowa ją wypuściła , otwarta była brama i poszła w długą albo ktoś ją przejechał... milion mysli milion historii w sekunde.... dzwonimy do tesciowej ta nie odbiera telefonu....nikt nic nie wie... nie czekalismy długo... ja już płacząc oczywiscie wsiadłam z mężem do auta i przejechalismy okolice krzycząc , szukając ... nic... dzwonie po wszystkich co moglam nikt jej nie wypuszczal itp..... weszłam na chwile zrozpaczona do domu.... znowu zaczelam wolac... nic... poszłam do pokoju naszego szukam nawet w tapczan zagladalam... i tak od niechcenia otworzylam szafę - komandor.... i wybiegła z niego..... szwagier patrzyl jaka mamy duza szafe i ją zamkną nawet nie wiedzial kiedy..... kamien z serca... nie przypuszczalam , ze moze tam sie schowac i sie nie odezwac... mowie wam ile stresu..
 
Rsz no to dobrze ze piesek sie znalazl kurde tak to jest z takimi maluszkami :))

Super ze alicja zdrowa i jaka duza juz ;))/

Jeszcze poszalejesz :)
A termin z usg niewychodzi ci jakos wczesniej bo mala duza jak na 21 tydzien :)
 
Rsz..ale wam psina numer wykręciła ...my mamy maltańczyka i wszyscy szalejemy na jego punkcie...raz nam uciekł i ze łzami w oczach go szukałam ..sąsiad go znalazł i zawiózł na policję bo nie mógł znaleźć ulicy ..a mieszka jedna ulice od naszej po przeciwnej stronie ;)
 
Raz gratulacje udanej wizyty i córci Alicji 350 G to chyba ok. Moja na początek 20 tyg miala 300g.
Mi się jakoś dluzy ciaza. Choc teraz pierwszy tydzien na zwolnieniu to zlecial mi bardzo szybko. A zaraz swieta i nowy rok i styczeń i część z nas wejdzie w III trymestr.
 
Rsz91 czekamy na filmik z USG i zdjęcia dzisiejszych zakupów dla malutkiej.

Współczuję strachu związanego z zaginięciem pieska. Powiem Ci że ja z moją kotką miałam kilka takich sytuacji. Nie raz weszła w głąb szafy albo schowała się głeboko w kołdrach i zasnęła i nie reagowała na nasze wołanie.
Oto jedno z pamiątkowych zdjęć jak schowała się wysoko w szafie, za ręcznikami ;-)
DSC_0108.jpg
Mam nadzieję że widzicie w głębi taką małą czarną kulkę z białą łapką ;-)
 

Załączniki

  • DSC_0108.jpg
    DSC_0108.jpg
    16,5 KB · Wyświetleń: 62
reklama
Rsz gratuluję córeczki :) na pewno oszalejecie na jej punkcie :)
Mi ciąża leci bardzo szybko zwłaszcza ze jakoś bardziej na marzec się nastawiam jakoś mi się tak wydaje.. Za wcześnie bym nie chciała ale tak 38 tydz juz byłby ok :D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry