reklama

Kwietniowe mamy 2016

Ja nie wiem jak się zajmować noworodkiem :D Damian był w szpitalu, na OIONie więc tam go kąpały, odpadł mu pępek itd. Do domku wyszedł już jako miesięczne dziecko. One mu tam psikały tym octaniseptem ale jak tak piszecie to chyba już lepszy ten spirytus w małej ilości na ten pępuszek niż tyle chemii. To też się zaopatrzę w te gaziki, moja mama tego pełno zawsze z pracy przynosi więc jej powiem, by przywiozła :)
 
reklama
Kitki Julci pepek się babrał równo 6 tygodni, baaardzo długo pomimo używania Octenispetu wiec jakos bardzo pomocny nie był.

Powiem Wam, ze ja tez mam jakies obawy. Jak jeszcze pracowałam to kolega przyniosl do pracy swojego miesięcznego synka i ja balam się go trzymać na rekach, żeby mi nie upadl :zawstydzona/y:
 
Annika u nas większość oddziałów porodowych ma zawsze pelne oblężenie, wiec niestety opieka w czasie i po porodzie jest byle jaka. Z tego co pamiętam to te wszystkie zgody na badania, podawanie leków, szczepienia podpisuje sie przed porodem. Ja tym razem nie mam w planie szczepić bo z pierwsza corka do tej pory mamy problemu po szczepionce i na pewno tego dopilnuje. Tym razem jestem mądrzejsza o jedno dziecko i o pobyt w szpitalu :-) wiec i bardziej swiadoma swoich praw.

Martita ja jestem świadoma swoich praw i mądrzejsza o troje dzieci ;). Mój szpital też ma spore obłożenie, bo to specjalistyczny wojewódzki szpital opieki nad matką i dzieckiem, więc to nie jest tak, ze mają czas stać nad Tobą i się trząść ale mimo wszystko miło, że pytają, bo przecież zawsze możesz zmienić zdanie a zgoda na np. na szczepienie, to nie cyrograf, że jest już nieodwołalne... :) Mam też to szczęście, że moja mama jest pielęgniarką, więc zawsze mam fachową pomoc pod ręką, gdyby trzeba było. To ona zawsze ściąga mi szwy po cc i nie muszę z maluszkiem jeździć do szpitala a mam do niego 50 km , więc jest kawałek trasy. Ja akurat małego będę szczepiła, bo moje dzieci dobrze znoszą szczepienia ale nie dziwię się, że Ty zdecydowałaś inaczej skoro były powikłania.
 
Martita - wcale nie zamierzasz szczepić maleństwa czy tylko w szpitalu na żółtaczkę, gruźlicę itd.? Pytam bo ja teraz tez antyszczepienna jestem. Nie podnosiłam tutaj wcześniej tematu bo wiem jakie wiekszośc mam ma podejście i nie chce prowokować;-) Córkę szczepiłam ale pierwsze szczepienie miała jak miała ponad 3 miesiące (oprócz tego czym ja zaszczepili w szpitalu ale tutaj o zgode mnie nikt nie pytał), na szczęście trafiłam na pediatrę ktora jednocześnie była neonatologiem w szpitalu i jak zobaczyła moje 6 tyg dziecko to kategorycznie powiedziała ze nie zaszczepi bo skutki neurologiczne mogą być gorsze niż jeśli bedzie nieszczepiona i nie daj boze zachoruje. Wtedy ryczałam ze jak to, dlaczego, czego to babsko się czepia itd. później zaczełam czytać i jestem wdzieczna tej lekarce bo dzis wiem jakie są skutki poszczepienne (mamy wśród znajomych dwoje takich dzieci). Porobilismy badania i dopiero jak układ nerwowy dojrzał, puściło wzmożone napiecie mięśniowe to zaczelismy szczepić ale tymi pojedynczymi acelularnymi (musiałam mieć wskazanie od neurologa) szczepiłam ja jakos do 3 lat, bo wszystko bylo odciagniete w czasie, teraz mamy zaległe szczepienie dla 5 latków, już 1,5 roku ponad. Drugiego boje się szczepić ale nie wiem jeszcze czy starczy mi odwagi by walczyć ze wszystkimi dookoła:-)
 
Kciuki za dzisiejsze wizyty!

Annika fajny szpital, ze tak dbają o karmienie piersią. Ja widziałam jak pielęgniarki bez pytania podawał dziecku glukozę, wiec u Ciebie to naprawde fajnie.

ania12344 a co Ty tak wcześnie wstajesz? :)

klaudynaaa u mnie co jakiś czas pojawiają sie różne bole, ale nie sa dlugotrwale wiec sie nie przejmuje.

Czekam aż mąż odespi prace i jedziemy szukac stroju aniolka, bo w czwartek corka ma jaselka. A potem do Leroy Merlin po szafkę z umywalka i sprzety do łazienki.

Podobno stroje aniołka w pepco sa
 
Witam na początek nowego tygodnia :-)
Trzymam kciuki za dzisiejsze wizyty!!

MARTITA dla córci można zmienić tradycję i choinkę ubrać wcześniej - przecież dzieci to sama radość i to ich niecierpliwe wyczekiwanie świąt! To naprawdę magia!

BEATA spokojnie,większość kosmetyków - próbek dostaniesz w szpitalu, naprawde wiele nie trzeba kupować. Każde dziecko jest inne, inaczej reaguje na kosmetyki i tak większość dopasujesz do dzidziusia już po jego urodzeniu :-)

BLUELOVI - sprytnie i ekonomicznie Ci wyszła wyprawka, mi pewnie sam wózek tyle wyjdzie, nic mi się nie podoba:no:

FENIKA - dziwna ta kolka, w nocy i taka dokuczliwa? Nigdy nie słyszałam o takiej ciążowej dolegliwości.

Ja ma dzisiaj w planach mnóstwo papierkowej roboty :-(
Synek mi się pochorował, kaszle i katar go męczy, nafaszerowałam go tabletkami i posłałam go jeszcze do szkoły, ale jak mu nie przejdzie, to przetrzymam do świąt w domu. Ech a już wydawal się być taki odporny.
 
Ja też nie jestem przekonana do szczepień, z kolei mój M. nie wyobraża sobie nie szczepić. I co tu zrobić? W sumie ślubu nie mamy, to mogę się rządzić, nie;-) ale tak serio, dziewczyny, jak wynika z Waszych doświadczeń: kiedy i na co szczepić, a co pominąć?
 
reklama
Ja używałam octanisept na pępek i odpadł po 6 dniach. Na ranę po cc tez octanisept. Tym razem tez będę go używać, tak zalecali w szpitalu. U nas podpisywałam zgodę dosłownie na wszystko, od zgody na cc, po zgodę na szczepienie, pobranie krwi, badanie słuchu itd. Niczego nie zrobią bez zgody matki. Jak zapytałam dlaczego, to lekarka mówiła ze są rodzice którzy pozywają szpital do sądu bo zaszczepil, bo pobrał krew itd.
Co do reszty pielęgnacji to do pupy bepanthen - wazne by była to maść a nie krem. Przy odparzeniu tormentiol jest niezastąpiony. Do kąpieli Oilatum, do smarowania emolium lub aderma exomega. U nas cała rodzina ma problemy z sucha skóra i azs wiec smarowanie po każdej kąpieli obowiązkowe. Kąpiel 2 razy w tyg nie czesciej. Pieluchy i chusteczki pampers, jakos inne pieluchy nie były tak dobre i jednocześnie tak cienkie. Ale najlepiej samemu wypróbować. Ja juz mam po synu obcykany cały asortyment i nie będę juz tyle eksperymentować, wiem co sie sprawdziło, czego lubiłam używać i psy tym pozostanę. O tyle jest łatwiej za drugim czy kolejnym razem.
Co do wyprawki to na razie mam wszystkie ubranka kupione, bo to najłatwiej ;) od nowego roku kupuje: wozek 3 w 1, pościel do wózka i do łóżeczka (minky na zamowienie), huśtawkę, nosidło tula, zestaw avent laktator+butelki, a resztę rzeczy to juz mam w domu. Tylko muszę obrabowac jakiś bank...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry