schauma to świetnie, że nic się nie dzieje, ale zawsze lepiej skontrolować i mieć spokojną głowę

Dziękuję, że tak się mną przejęłyście, miło mi

renia, zazdroszczę pogody

tak jak pisała kitki, u nas dzisiaj deszcz, chłodno, mgliście

Alunia, może Twój ginekolog wyśle Cię na usg tej nerki? Oby nic tam nie znaleźli, bo kamyki w nerce to jedna z gorszych przypadłości. Ja mam kamyki w woreczku żółciowym i miałam już kilka ataków - ból nie do zniesienia

i dostałam ich po porodzie (mimo, że cc) ...
Ciekawe, kiedy moja Majka będzie wymyślała małe kłamstewka żeby coś wyłudzić

hehe, swoją drogą ciekawe jak do tego podejść, śmiać się czy karcić
