Agaaacia
Fanka BB :)
To dopiero za 10 dni przejmuje Cie ZUS przez pierwsze 31 dni jedynie szefostwo z pracy moze Cie sprawdzic, ZUS po 31 dniachWczoraj skończyło mi sie 22 dniowe L4 i od dzis mam następne tez na 22 dni.
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
To dopiero za 10 dni przejmuje Cie ZUS przez pierwsze 31 dni jedynie szefostwo z pracy moze Cie sprawdzic, ZUS po 31 dniachWczoraj skończyło mi sie 22 dniowe L4 i od dzis mam następne tez na 22 dni.
To dopiero za 10 dni przejmuje Cie ZUS przez pierwsze 31 dni jedynie szefostwo z pracy moze Cie sprawdzic, ZUS po 31 dniach![]()
Nie chwal sie wszem i wobec (fb) ze wyjezdzasz to bedzie mniejsze prawdopodobienstwo ze cie sprawdza. A najlepiej jednak siedziec w domu.
Smutne, ja miałam cała ciążę zwolnienie leżące bo tylko takie mój gin wypisywal, wiesz jakiego miałam stracha jak szłam na 30 minut na spacer??
No właśnie się domyślam... Kogo jak kogo ale kobiet w ciąży nie powinni tak stresować... Tyle pieniędzy im zostawiamy a traktują nas jak jakichś przestępców...
Napisane na D6503 w aplikacji Forum BabyBoom
Tak z pracy moga, bo w zeszlym roku po zabiegu jak bylam na L4 to szef mi pow ze mam jechac gdzies odpoczac pow mu ze przeciez nie moge bo moga mnie sprawdzic powiedzial mi ze do 31 dni moze mnie sprawdzic tylko on dopiero po 31 dniach przejmuje ZUS. Mysle ze tak wczesnie nie powinni sprawdzac, podobno sprawdzaja tych co bardzo dlugo siedza na L4 ale jednak roznie to bywa.Z pracy mogą spr w taki sposób że sami przyjdą do domu? W przyszłą środę wyjezdzam na 10 dni więc 4 dni mam w zapasie tym z pracy a ZUSoskie 6 kolejnych dni. Tak szybko może nie przyjdą żeby mnie spr? Jak myślisz?
No wlasnie dziewczyny jak to jest na L4 w ciazy przeciez to nie jest choroba ze trzeba 24/h siedziec w domu spacer nawet krotki tez jest potrzebny badz wlasnie tak jak niektore z was musza zaprowadzic dzieciaki do szkoly odebrac je .Nie mam fb ani innych podobnych kont i oprocz rodziny to mało kto wie... Mam wesele w Niemczech bliskiej osoby i dlatego jadę... Będę dobrej myśli, może nic się nie wydarzy... Najwyżej poproszę zaufanego lekarza o jakis dokument potwierdzajacy ze w danym dniu byłam na wizycie lekarskiej... Ehhhh.... Żeby tak ludziom życie utrudniac... Człowiek ciężko pracuje, oddaje składki itp, a kiedy jest w wymarzonej ciąży to koniecznie muszą wszystko spr. To już nawet do sklepu nie będzie można wyjść po chleb, lub dzieci zaprowadzic do szkoły w razie kontroli... Trochę to smutne...