reklama

Kwietniowe mamy 2017

reklama
Cholera jakiś wirus nas dopadł. Ja od piątku uziemiona z kaszlem, dziś doszła gorączka. Dziś młody wrócił z przedszkola Panie mówiły że taki nie swój był i będzie chyba chory, rano było ok wrócił z przedszkola też be z gorączki a po pół godziny już 39.2. Miałam leżeć odpoczywać a wyszło jak zawsze że nie odpoczyne tylko będę się nim biednym placzacym zajmować :( Tydzień w domu, a w sobotę mamy wesele przyjaciół kicha na maxa

Napisane na D6503 w aplikacji Forum BabyBoom
Ojej dużo zdrówka dla Was, kurujcie sie

Napisane na Che2-L11 w aplikacji Forum BabyBoom
 
Znam bardzo dużo dzieci które w wieku od 1.5 do nawet 5ciu lat są 'tadki nie jadki ' [emoji6] czesto ręce mi opadły ale trzeba próbować ciągle [emoji6]

Napisane na Che2-L11 w aplikacji Forum BabyBoom
Próbujemy i sie nie poddajemy. Zrobimy wszystko zeby corka byla zdrowa i zaczela cos innego jesc. Nawet nie marze o tym zeby jadla kawal kotleta. Narazie wystarczy mi kanapka i warzywo albo owoc. A tak w ogóle to ostatnio dostałam zlota rade od dwóch sióstr. One maja 1 i 2 dzieci. Nie mogą narzekać na to ze ich córki nie jedzą. poradzily mi zebym przeglodzila córkę przez caly dzień. Bo przeciez jak nie zje jednego dnia to zje drugiego. I to mi powiedziały matki których dzieci (po 4 i 2 lata),jedza zupki chińskie... Nigdy nie zrobiłabym tak córce. Kocham ja chce dla niej jak najlepiej a to dla mnie.podchodzi pod znęcanie sie... Takie jest moje zdanie. A Wy jakie macie zdanie na to co napisałam?
 
Próbujemy i sie nie poddajemy. Zrobimy wszystko zeby corka byla zdrowa i zaczela cos innego jesc. Nawet nie marze o tym zeby jadla kawal kotleta. Narazie wystarczy mi kanapka i warzywo albo owoc. A tak w ogóle to ostatnio dostałam zlota rade od dwóch sióstr. One maja 1 i 2 dzieci. Nie mogą narzekać na to ze ich córki nie jedzą. poradzily mi zebym przeglodzila córkę przez caly dzień. Bo przeciez jak nie zje jednego dnia to zje drugiego. I to mi powiedziały matki których dzieci (po 4 i 2 lata),jedza zupki chińskie... Nigdy nie zrobiłabym tak córce. Kocham ja chce dla niej jak najlepiej a to dla mnie.podchodzi pod znęcanie sie... Takie jest moje zdanie. A Wy jakie macie zdanie na to co napisałam?
Też o tym slyszalam. Kiedyś miałam może troche podobna sytuacje kiedy to córka jadła jeszcze mm zabrakło mi mleka i maz pojechał po nie do sklepu. Złapał gumę po drodze i zamiast zadzwonić i powiedzieć mi o tym to ja kombinowalam jak zagadać dziecko by czekało na mleczko. Akurat mieliśmy krupnik na obiad i spróbowałam dać jej zjadla pół miseczki[emoji6] no i to już byl dla nas sukces.
Moi znajomi tak właśnie 'glodzac' dwoje dzieci przez w sumie nie cały dzień Teraz mają dwóch glodomorkow pochłaniają duuuzo duuuzo i wcale po nich nie widać [emoji6]

Napisane na Che2-L11 w aplikacji Forum BabyBoom
 
Też o tym slyszalam. Kiedyś miałam może troche podobna sytuacje kiedy to córka jadła jeszcze mm zabrakło mi mleka i maz pojechał po nie do sklepu. Złapał gumę po drodze i zamiast zadzwonić i powiedzieć mi o tym to ja kombinowalam jak zagadać dziecko by czekało na mleczko. Akurat mieliśmy krupnik na obiad i spróbowałam dać jej zjadla pół miseczki[emoji6] no i to już byl dla nas sukces.
Moi znajomi tak właśnie 'glodzac' dwoje dzieci przez w sumie nie cały dzień Teraz mają dwóch glodomorkow pochłaniają duuuzo duuuzo i wcale po nich nie widać [emoji6]

Napisane na Che2-L11 w aplikacji Forum BabyBoom
No to u nich poskutkowalo:) ale u nas narazie nic nie działa...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry