Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
19 września mam badania genetyczne i juz nie mogę się doczekaćComffe mam podobnie 10 lat pracy i w pierwszej ciąży pracowałam do 7 msc ale teraz to co innego jak ma się dziecko.
Dziewczyny macie teraz jakieś wizyty u gin? która ma pierwsza badania genetyczne ? ja idę 26 września hmm ciekawe czy lekarka coś powie na temat płci.
Tynka co u Ciebie i Twoich bliźniaków nic się ostatnio nie odzywasz?
Napisane na GT-I9515 w aplikacji Forum BabyBoom
Dorota na pewno z czasem przyjdzie Ci miłość do jeszcze jednego Maleństwa, będziesz kochała swoje dzieci jednakową miłością bo inaczej sie nie da[emoji6] być moze jak dzidziuś już będzie brykal w brzuszku będziesz czuła każdy jego ruch wtedy przyjdzie ten napływ miłości [emoji6] też miałam takie obawy ze przyjdzie maluszek i starsza pójdzie w odstawke, ze nie będę miała dla niej tyle czasu, uwagi ale myślę że dam radę, Ty też na pewno dasz wiem to [emoji6]Witam wszystkie wieczornie.Nie mogłam wcześniej wejść na forum.Dziekuje wszystkim za trzymanie kciukasów.Wszystko jest ok,potwierdzone 9 tygodni.Założono mi książeczkę,dostałam duphaston.Widziałam brykającego malucha.Oczywiście się wzruszyłam i popłakąłam u lekarza.Szczerze mówiąc przed wizytą próbowałam się przygotować na każdą ewentualność .A jednak niepotrzebnie.Następna wizyta za 2 tygodnie ,cała masa badań ,nawet dokładnie nie wiem co .Skierowanie na badania genetyczne ,dziś dzwoniłam ,umówiłam się na 04.10.Gdy doktor pokazała mi na monitorze ruszające się maleństwo....emocje nie do opisania.
Badanie na hiv i toxo też dostałam na wstępie.Mam je zrobić w tym tygodniu,żeby wyniki zdązyły dotrzeć przed nastepna wizytą.
Piszecie o miłosci do dziecka że przychodzi dopiero z czasem.Ja w tej chwili się zastanawiam ,czy dam radę pokochac jeszcze jedno ,bo na razie to fajerwerków nie czuję.Oczywiście cieszę się ze z dzidziolkiem jest ok,ale nie czuję tej radości z myśli,że jewszcze raz mnie to wszystko czeka,chyba zmęczona trochę jestem moją najmłodsza panną.I właśnie obawiam się strasznie czy dam radę byc najlepsza mama jaka moge sobie wyobrazić dla jeszcze jednego dziecka?Z żadnym dzieckiem do tej pory tego nie czułam, a teraz sama siebie nie rozumiem.Jak to możliwe?Prosze nie zrozumcie mnie żle...
Widzisz a moja poprzednia gin wystawiała mi właśnie takie zaświadczenie z karty ciąży. Za każdą wizytą wyciągala Biała kartkę i na niej wszystko zapisywała nigdy nie widziałam swojej jakieś dokumentacji, karty pacjenta itp. Teraźniejszy gin też wlansie tak zrobił no ale u niego bylam na pierwszej wizycie więc moze z kolejną bede miała swoją kartę pacjenta gdzie skladuje wszystkie te kartki.Joo-asia - przecież gin ma wszystko w swojej kartotece.
Niezawsze wystawia sie karte ciazy z pierwszą wizyta... Wiec nikt nie musi sie martwic, ze np na pierwszej wizycie w 7 tc nie dostal karty, a kolejna wizyta jest w 10 tc. Formalnie jest pod opieka lekarza. Zapis w ustawie mowi o byciu pod opieka lekarza przed 10 tc, nie o posiadaniu karty ciazyPotem w urzedzie pokazuje sie zaświadczenie wystawione po porodzie.
Dorota - superGratulacje
Powiem Wam, ze ja kochalam synka jeszcze przed porodem. Czytalam do brzuszka od troszke przed 20 tc. Teraz jakos inaczej jest. Boje się jak to bedzie. Czy bede potrafiła podzielic swoja milosc. Czytalam artykul, w którym pisano, ze kobiety czesto maja takie obawy co do drugiego dziecka, a po porodzie częściej jest odwrotnie... starszak jest odsuwany na bok...