reklama

Kwietniowe mamy 2017

reklama
Ja mam fazę na śledziki i kwaśne jabłka :rolleyes2: dziewczyny, a jak długo planujecie pracować? Bo mnie kusi żeby iść szybciutko na zwolnienie, tym bardziej że chodzę nieprzytomna... Kładę się spać o 20 a i tak w ciągu dnia chodzę nieprzytomna. Nie mogę funkcjonować normalnie :errr: z drugiej strony, wiem co się mówi o takich matkach i jestem w kropce..
 
Ja mam fazę na śledziki i kwaśne jabłka :rolleyes2: dziewczyny, a jak długo planujecie pracować? Bo mnie kusi żeby iść szybciutko na zwolnienie, tym bardziej że chodzę nieprzytomna... Kładę się spać o 20 a i tak w ciągu dnia chodzę nieprzytomna. Nie mogę funkcjonować normalnie :errr: z drugiej strony, wiem co się mówi o takich matkach i jestem w kropce..
Ja akurat jestem na zwolnieniu od 6tc, najpierw byłam chora i lekarka kazała mi siedzieć w domu, a później normalne zwolnienie, bo mam pracę w szkodliwych warunkach ;) Co Cię obchodzi co ludzie powiedzą? Samopoczucie mamy jest ważniejsze :) A poza tym, płacisz składki, a ciąża to jedyna okazja w życiu kiedy możesz odpocząć od pracy, masz do tego prawo [emoji4]

w57vskjog7p17owg.png
 
Ja mam fazę na śledziki i kwaśne jabłka :rolleyes2: dziewczyny, a jak długo planujecie pracować? Bo mnie kusi żeby iść szybciutko na zwolnienie, tym bardziej że chodzę nieprzytomna... Kładę się spać o 20 a i tak w ciągu dnia chodzę nieprzytomna. Nie mogę funkcjonować normalnie :errr: z drugiej strony, wiem co się mówi o takich matkach i jestem w kropce..
Chcesz patrzec na ludzi? Masz pelne prawo pojsc na zwolnienie i odpoczywać i w dupie co sobie mysla...

Wysłane z mojego HTC One przy użyciu Tapatalka
 
Ja prawdopodobnie będę pracowac do konca września, tez zawsze mnie pełno wiec nadrobię zaległości w książkach w filmach,mam koleżanki które też są w ciąży na l4 dam radę [emoji6]

 
Ostatnia edycja:
Dziewczyny a ma może któraś takie twardnienie brzucha? Kurde w poprzedniej ciąży miałam od 20 tyg. A teraz już zaczęło się 7. Do lekarza w czwartek. Dziś mnie meczyly te twardnienie wzięłam nospe i trochę lżej. Ja już normalnie zeswiruje kiedyś. Ciagle coś.
 
reklama
Ja na szczęście spotykam się tylko z jednym krzywym spojrzeniem jak nie mam siły pracować, swoim w lustrze. Współczuje wam jak czytam o sytuacjach w pracy i podejściu innych.
Nie dziwie się wam że idziecie na zwolnienia, ja od 15.00 jestem już zombie, oczy mi się zamykają.
Wczoraj o 20.00 wzięłam kąpiel i leżałam z termoforem na podbrzuszu już w łóżku.
Gdyby nie dzieciaki dawno bym już spała.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry