reklama

Kwietniowe mamy 2017

Byłam w czwartek na usg i było wszystko super. Spokojna byłam 2 dni i już zaczynam panikara. Mąż już mnie słuchać nie może. Lekarz też mi powtarzał jeden i drugi by nie pqnikowac. Tłumacze sobie ze co ma być to będzie nie mam na to wpływu ale to nie pomaga. Teraz jak myślę że kolejne usg dopiero 17.10 to chyba oszaleje do tego czasu. Ze nikt nie wymyślił domowego usg.
A czy wy czujecie już macice w brzuszku. Sorry swiruje ale naprawdę mam zły dzień.
Tzn mam wrażenie jak dotykam mocniej brzuch to odczuwam opór takie jakby drugą ściankę w brzuchu i to napewno nie mięśnie...
 
reklama
ja tam nic nie czuje moze dlatego,ze sie na tym nie znam... lekarz jak ostatnio mnie 'macal' po brzuchu to mowil,ze niby rosnie i juz tam jest na jakims tam poziomie... blabla.. ale nic nie zrozumialam :D
 
Witam :-) Dawno mnie tu nie było :-) Mój termin porodu to 10.04.2017r. Ciąża piąta, porody: 1x cc, 3x sn.
Na forum wróciłam w zasadzie nie z sentymentu, bo nie mam za dużo czasu na internet, ale z powodu wysokiego cukru, co jest dla mnie nowością, w poszukiwaniu dobrych rad. Oprócz tego od poprzedniej ciąży wlecze się za mną kamica nerkowa. Poza tym jestem zupełnie zdrowa :-)
Hej ty to juz weteranka;),super ,witaj!



Jak to jest z tą toksoplazmozą, jeśli już ktoś przechodził to może zachorować jeszcze raz? W poprzedniej ciąży wyszło, że mam przeciwciała i miałam robią awidnosc i wyszło, że spory czas od badania chorowałam
po chorowaniu nabiera się odporności ,tak słyszałam
 
Ja nic nie czuję, jedynie pęcherz, który co chwile jest pełny i latam do łazienki jak szalona [emoji23]

ckai43r886icswaj.png
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry