reklama

Kwietniowe mamy 2018

reklama
A sprobuj mu po prostu ugotowac cos smacznego i dopraw ziolami. Ja Ci moge napisac trzy ostatnie obiady co mojej robilam: mus z buraka z kawalkami marchewki i pietruszki z wolowina, wczoraj cukinie z ryzem i dorszem a dzisiaj zupe z dynii z warzywami i klopsikami z indyka. Moja to glodomor wiec ona by jadla i jadla. Dzis po tej dyniowej jeszcze ziemniaka i kawalek miesa z rolady slaskiej zjadla.

A i jeszcze jedno. A karmisz lyzeczka czy pozwalasz jesc paluszkami?
Jesli kaszka to lyzeczka a tak to mleko Bebiko pije. Sama gotujesz coreczce osobno obiadki?
 
Gotuje albo osobno albo np osobno warzywa a mieso z naszej zupy albo jemybto samo tylko my doprawione. Ale jak gotuje tylko dla niej to zawsze tak zeby z 3 obiadki wyszly i dwa mroze. Sprpbuj mu urozmaicic. Owoce daj w paseczkach czy kawalkach zeby sam jadl, ugotuj mu groszek i daj zeby kuleczki sobie sam bral, zachec go forma i roznorodnoscia. No jogurt juz dawno mozesz. Ja bede jutro bialy ser dawac z nalesnikiem .
Jesli kaszka to lyzeczka a tak to mleko Bebiko pije. Sama gotujesz coreczce osobno obiadki?
 
A widzisz czlowiek taki ciemny jest. Tylko ze ja musialabym gotowac jak maz jest w domu bo tak to nie dam rady
Gotuje albo osobno albo np osobno warzywa a mieso z naszej zupy albo jemybto samo tylko my doprawione. Ale jak gotuje tylko dla niej to zawsze tak zeby z 3 obiadki wyszly i dwa mroze. Sprpbuj mu urozmaicic. Owoce daj w paseczkach czy kawalkach zeby sam jadl, ugotuj mu groszek i daj zeby kuleczki sobie sam bral, zachec go forma i roznorodnoscia. No jogurt juz dawno mozesz. Ja bede jutro bialy ser dawac z nalesnikiem .
 
No prosze Cie. To kup przenosny grzejnik. Moze tu jest trz problem bo mlody nie wie skad sie to jedzenie wzielo. Moja to jak tylko widzi garnki to musze otwierac i tlumaczyc jej cow nich jest i co robie itd i uwielbia ze mna w kuchni przebywac.
Mam grzejnik ale w piecu i tak musze palic zeby bylo cieplo. Pale od poludnia do wieczora az sie nagrzeje w domu. Julian potrzebuje non stop uwagi jak to dziecko.. Wzielam go raz z chodzikiem do kuchni zeby zupe ugotowac to chwile wytrzymal mimo ze zabawke mial ale zaczelo sie darcie i wrocil do pokoju i dalam go do lozeczka. Zostal sam a ja latalam tam i z powrotem.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry