reklama

Kwietniowe mamy 2019

reklama
Mnie powiedziano ze przed każdym badaniem mogę jeść lekkie śniadanie tylko nie przed glukoza. Wydaje mi się ze powinny być trzy pobrania (w końcu to ma być krzywa) a tak to odpada badanie „na czczo”...
Tak, w Polsce tak jest właśnie, ale za granicą np w Niemczech pobrania są dwa pije się roztwór 50 a nie 75 g glukozy i można zjeść śniadanie przed dlatego pytam czy Ewetka ma ciążę prowadzona w Polsce
 
Mieszkasz w Polsce? Może kiedyś pisałaś ale nie pamiętam [emoji4] bo tylko za granicą słyszałam że można zjeść śniadanie przed obciążeniem glukoza...To jest wtedy tylko dwa pobrania tak?
JA juz po na szczeście :o
Natalia91 Mieszkam w Niemczech. Normalnie musialam zjeść sniadanie potem dostałam cały plastikowy kubeczek tego ohydctwa i godzine czekałam na pobranie krwi i to wszystko.
Ale tak mnie mdliło przez ta godzinę okropnie i do tego było mi strasznie jakos tak zle i duszno, nie umiałam usiedzieć ...pobrali mi krew i zaraz potem mnie cofneło także co ja mogę :szok::yes: ale mam za sobą tą wstretną pomarańczową miksturę i na szczęscie moje dzidziorki nie dostały szoku po tym słodkim eksperymencie wyjatkowo spokojni byli :)
 
Boże dziewczyny ja dziś mam Usg połowkowe i już od rana mam mega stres... Jeszcze okazało się że mój P musi jechać do pracy, no cóż takie życie nie zawsze jest tak jak chcemy... Ale widzę,że się zdenerwował, chciał jechać z nami...
Jeszcze dzos odbieram posiew i to dodatkowy stres [emoji33][emoji33][emoji33], osiwieję niedługo, przysięgam.
Proszę trzymajcie kciuki, jak wrócę to wszystko opiszę w odpowiednich wątkach [emoji8]
 
Boże dziewczyny ja dziś mam Usg połowkowe i już od rana mam mega stres... Jeszcze okazało się że mój P musi jechać do pracy, no cóż takie życie nie zawsze jest tak jak chcemy... Ale widzę,że się zdenerwował, chciał jechać z nami...
Jeszcze dzos odbieram posiew i to dodatkowy stres [emoji33][emoji33][emoji33], osiwieję niedługo, przysięgam.
Proszę trzymajcie kciuki, jak wrócę to wszystko opiszę w odpowiednich wątkach [emoji8]
Powiedzenia
 
Kciuki zaciśnięte [emoji4]
Boże dziewczyny ja dziś mam Usg połowkowe i już od rana mam mega stres... Jeszcze okazało się że mój P musi jechać do pracy, no cóż takie życie nie zawsze jest tak jak chcemy... Ale widzę,że się zdenerwował, chciał jechać z nami...
Jeszcze dzos odbieram posiew i to dodatkowy stres [emoji33][emoji33][emoji33], osiwieję niedługo, przysięgam.
Proszę trzymajcie kciuki, jak wrócę to wszystko opiszę w odpowiednich wątkach [emoji8]
 
Boże dziewczyny ja dziś mam Usg połowkowe i już od rana mam mega stres... Jeszcze okazało się że mój P musi jechać do pracy, no cóż takie życie nie zawsze jest tak jak chcemy... Ale widzę,że się zdenerwował, chciał jechać z nami...
Jeszcze dzos odbieram posiew i to dodatkowy stres [emoji33][emoji33][emoji33], osiwieję niedługo, przysięgam.
Proszę trzymajcie kciuki, jak wrócę to wszystko opiszę w odpowiednich wątkach [emoji8]
Wszystko będzie git ;)
 
reklama
Boże dziewczyny ja dziś mam Usg połowkowe i już od rana mam mega stres... Jeszcze okazało się że mój P musi jechać do pracy, no cóż takie życie nie zawsze jest tak jak chcemy... Ale widzę,że się zdenerwował, chciał jechać z nami...
Jeszcze dzos odbieram posiew i to dodatkowy stres [emoji33][emoji33][emoji33], osiwieję niedługo, przysięgam.
Proszę trzymajcie kciuki, jak wrócę to wszystko opiszę w odpowiednich wątkach [emoji8]
Na co robiłaś posiew ? Mi ten lekarz, u którego byłam na usg połówkowym robił posiew z pochwy (ostatnio źle napisałam na forum, że z szyjki ) i dziś dzwonił, że muszę dostać jakiś lek, wieczorem dzwoniła Pani z recepcji i podałam jej adres do wysyłki recepty. Ja już się tak denerwuję w tej ciąży, że aż jest mi żal małego bąbla. Najważniejsze, że co chwilę czuję jego ruchy, wtedy się uspokajam :)) Daj znać, co Ci wyszło :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry