Właśnie odczytałamNiestety dziewiczy, żegnamy się. Wygląda na to że wszystko się rozkręca. Na usg ciąża obumarła. Wracam do domu, na tym etapie wszystko ma się zacząć samo, brzuch boli okropnie i pojawiła się krew.... Teraz mam tylko nadzieję że wszystko stanie się szybko... Nie mam już zwyczajnie siły.
. Ale gorszy stres będzie, jeżeli przez późną owulację wtedy tego serduszka jeszcze nie będzie.... Trudna decyzja.
. Oby było jeszcze lepiej! Kolejna beta jutro?
. Objawy mi ustały. Jak ręką odjął. Mam też ochotę na nabiał. Mam dużo energii, nie mam mdłości, stanik też już mi tak nie przeszkadza, piersi mi chyba sflaczały
. Akurat wszystko się zadziało jak skończyłam 8 tc.