Ja mam na 18.30@paola425 Ty dzisiaj wizytujesz, tak?? Która z dziewczyn jeszcze dzisiaj?pamiętam godziny wizyt a nie pamiętam nickow.... Hahaha
wybaczcie... Pamięć mam dobrą, ale wybiorcza...
![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Ja mam na 18.30@paola425 Ty dzisiaj wizytujesz, tak?? Która z dziewczyn jeszcze dzisiaj?pamiętam godziny wizyt a nie pamiętam nickow.... Hahaha
wybaczcie... Pamięć mam dobrą, ale wybiorcza...
![]()
Zmierz sobie ciśnienie.. Zobacz jakie jest. Może za niskieA ja dzis czuje sie fatalnie zwolniłam sie z pracy bo nie wyrabiam na głowe wczoraj bolała w nocy dzis wziełam apap ale dalej boli poradzie kochane co robić mam wyjazd po 15 obiecany dzieciom a chciała bym aby cos przrszło
Może spróbuj paracetamol. Pij dużo wody i głęboko oddychaj. Jak masz możliwość to zrób też krótką drzemkę.A ja dzis czuje sie fatalnie zwolniłam sie z pracy bo nie wyrabiam na głowe wczoraj bolała w nocy dzis wziełam apap ale dalej boli poradzie kochane co robić mam wyjazd po 15 obiecany dzieciom a chciała bym aby cos przrszło
Dziwna sprawa Zmierzyłam poł dodz temu 110'/70 teraz 140/80 puls 49 chyba cisnieniomierz mi szwankuje ...pozyczę od sasiadki i sprawdze faktyczny stan.Zmierz sobie ciśnienie.. Zobacz jakie jest. Może za niskie
Tak, są dopuszczalne, pod warunkiem że to sluz a nie uplawyPopieram. Nie wracałam się do dyskusji bo nie chce się denerwować. Mi dziś nijako. Piersi mnie nie bolą i nie są takie nabrzmiale więc się zaczęłam dolowac. Czy lekko żółte uplawy są dopuszczalne?
Miałam mleczne, teraz się delikatnie zmieniły.
Dziewczyno, bez dramatyzowania, proszę Cię, nikt Ci źle nie życzy, każdy chce Ci pomóc. Ja rozumiem emocje, stres, kiepskie relacje ale może potrzebujesz rozmowy z psychologiem, który Ci w tym wszystkim pomoże?Odchodzę z tego forum, bo to sensu nie ma. Wszystko ok, zgadza się, że pisałam na różne tematy ale nie potrafię zrozumieć jednej rzeczy. Moje oczy. Któraś z Was ostatnio zapytała się o pogarszający się wzrok to napisałam jak to u mnie wygląda. Skoro temat jest dla wszystkich to miałam prawo się wypowiedzieć. Ginekologowie - związane z tą ciążą, bo mi "ekspert" kazał zmniejszyć dawkę letroxu bez konsultacji z endokrynologiem. Najlepiej jak już zamilknę całkowicie. Ktoś plami. Ok, wsparcie duchowne. Ktoś się stresuje USG, wsparcie duchowe. Ktokolwiek coś napisze to ok. Niedoczynna odezwie się, że ma wzrok, bo był taki temat to już wielkie zło. Plamienie się pojawiło, zło konieczne. Mnie trzeba zlinczować, ukamieniować bo niby pozwalam by moje dziecko umarło. Co ja mam z tym zrobić. Wszystkie leki, które brałam w szpitalu w 1 ciąży na podtrzymanie mam w domu! Wolę leżeć w domu! Po co mam się stresować w szpitalu, jeszcze gorzej to na mnie wpływa i psychikę. Wolę iść do lekarza i po prostu leczyć się właśnie w domu. Jak ciąża ma polecieć to i tak poleci - słowa lekarza i nawet lek może nie pomóc w niektórych przypadkach. Wszystko w rękach Boga. Lekarze nie są bożkami i cudotwórcami. Spokojnych ciąż życzę i zdrowych dzieci, bo to najważniejsze. Dużo szczęścia przede wszystkim. Mniej nerwów. Trzymajcie się [emoji846]
Nie dziwie się, trzymam kciuki mocno mocno mocnooooo !Tak, mam dziś wizytę na 15 [emoji3059] ale zaczął mnie dopadać potworny stres. I tyle z mojego wcześniejszego optymizmu... [emoji16]
Kochana, podpowiedz mi jak Ty to rozwiazujesz, bo myślałam o tym samym, żeby równolegle robić wizyty prywatnie i na NFZ i mieć chociaż bezpłatne badania...Idę dzisiaj na pierwszą wizyte na NFZ. Poprzednią ciąże cala prowadziłam prywatnie i mocno uderzało to po kieszeni. Stwierdziłam, że sprobuje prowadzic teraz rownolegle na nfz, zeby chociaz badania miec darmowe. Bo tak czy siak będę prowadziła u mojej doktor, bo jej ufam, a NFZ-towskie wizyty wykorzystam dla samych badań.
Nie wiem, czego sie spodziewac, bo przez cale swoje zycie nigdy nic na NFZ nie robilam.
No i cudownie, może akurat dobrze Ci takie wyjście zrobiJa dziś stwierdzilam ze koniec tego marazmu, biorę moich na plażę choćbym miała ja cala zarzygac. No nie wyrobię psychicznie leżąc i haftajac tylko. Jedziemy w ustronne miejsce, w razie czego będziemy tylko my na plaży więc niech sie dzieję wola nieba.
Trzymam kciuki mocno zacisnieteJa mam na 18.30
Ochhhh, przykro mi bardzoA ja dzis czuje sie fatalnie zwolniłam sie z pracy bo nie wyrabiam na głowe wczoraj bolała w nocy dzis wziełam apap ale dalej boli poradzie kochane co robić mam wyjazd po 15 obiecany dzieciom a chciała bym aby cos przrszło
Mam dziś 6+2 wg ostatniej @ [emoji848] ale była ona 10.07, a owulacja 28.07, więc nie wiem, czy to dobrze policzone [emoji16]Tak, są dopuszczalne, pod warunkiem że to sluz a nie uplawyDziewczyno, bez dramatyzowania, proszę Cię, nikt Ci źle nie życzy, każdy chce Ci pomóc. Ja rozumiem emocje, stres, kiepskie relacje ale może potrzebujesz rozmowy z psychologiem, który Ci w tym wszystkim pomoże? Nie dziwie się, trzymam kciuki mocno mocno mocnooooo !
Kochana Ty masz dzisiaj 6+1? Dobrze pamiętam?? Kochana, podpowiedz mi jak Ty to rozwiazujesz, bo myślałam o tym samym, żeby równolegle robić wizyty prywatnie i na NFZ i mieć chociaż bezpłatne badania...
No i cudownie, może akurat dobrze Ci takie wyjście zrobiTrzymam kciuki mocno zacisniete
dawaj znać od razu po :*Ochhhh, przykro mi bardzo
może tak jka dziewczyny podpowiadaly, ciśnienie????
A mi w pracy wszystko kurde śmierdzi. Teraz nażarłam się, bo inaczej tego nie nazwę, jakbym 3 dni miała nie jeść.... Ciekawe tylko czy czkawką mi się to nie odbije..... To ta rukola przez którą wczoraj prawie płakałam. Dramat![]()
Mam dziś 6+2 wg ostatniej @ [emoji848] ale była ona 10.07, a owulacja 28.07, więc nie wiem, czy to dobrze policzone [emoji16]
To Twoja pierwsza pierwsza, czy pierwsza na nfz a wcześniej prywatną już miałaś? Ktory tydzień? [emoji6]Oczywiście [emoji6]