reklama

kwietniowe mamy 2020

A byłaś przed ciąża wegetarianką?
Ja w diecie bezmięsnej w poprzedniej ciąży nic nie zmieniałam. Jadłam dokładnie tak samo jak
przed ciążą. Dużo kasz, strączków, bulw, miałam stały ciąg na szpinak[emoji6]
Pod koniec pojawiła się lekka anemia, wiec suplementowałam żelazo. Z witamin ciążowych brałam pregne plus.
Taką samą diete miałam równiez w trakcie karmienia, Misia nie miała zadnych niedoborów.
Dzięki, uspokoiłaś mnie [emoji3059] ja jestem wegetarianką od 10 lat, ale wyników złych nigdy nie miałam [emoji6] liczę na to, że ciążę też jakoś uda się przetrwać z dobrymi wynikami
 
reklama
Hejka jestem tutaj nowa. Miło mi jestem Magda. termin spodziewanej miesiączki mam na jutro 11.08 ale czułam że cos na rzeczy i testowalam juz wczofaj test pozytywny i zaraz zrobilam betaHcg i wynik wskazuje na ciążę termin na około 20.04.2020
 

Załączniki

  • 20190809_180349.jpg
    20190809_180349.jpg
    984,9 KB · Wyświetleń: 156
  • 20190809_070722.jpg
    20190809_070722.jpg
    1,5 MB · Wyświetleń: 151
Ja w niedzielę swojemu kazałam kupić test w aptece, żeby zrobić profilaktycznie bo i tak myślałam że spóźnia mi się okres przez regulowanie tarczycy (poprzedni cykl 10 dni spóźnienia). Zrobiłam i od razu dwie kreski [emoji3059] Tylko że jak je ujrzałam mój narzeczony przyszedł do domu ze sklepu i od razu się dowiedział. Nie było już takiej radości u niego jak w 1 ciąży. Nawet mnie nie przytulił. Kilka razy pytałam czy się cieszy. Cieszy się... Chce również jak ja, ale reakcja mnie nieco zdziwiła [emoji1745] W ogóle już mniej uczuć okazuje jak razem zamieszkaliśmy. Było milion rozmów na ten temat, on nie widzi w niczym problemu i uważa że wszystko jest jak zawsze. Nie sądzę.
Domyślam się jak bardzo musi być Ci przykro. Porozmawiaj z Nim na spokojnie, jeżeli tak jak piszesz rozmowy nic nie dają, może napisz list.. Napisz o swoich odczuciach, że potrzebujesz jego wsparcia.

Co do bólu brzucha, to dzisiaj mi doskwiera. Właśnie przy oddychaniu.
Ogólnie jestem bardzo zmęczona, nie mamna nic siły, a w domu absorbująca 20 miesięczna córeczka. Nie mam apetytu, muszę się zmuszać do jedzenia. Rano mdłości, w nocy nie moge spać... Tyle z moich objawów.
 
reklama
Cześć Dziewczyny!

Gratuluję wszystkich nowych pozytywnych testów ❤️


Dzisiaj wstałam z wielką energią, jednak już koło godziny 13stej odbyłam drzemkę.. i po 16 kolejną. Teraz znów padam na twarz.
Przez jakieś 3 minuty dzisiaj pobolewał mnie jakby prawy jajnik, ale szybko przeszło.
Z dodatkowych objawów.. to wzdęty brzuch, gazy.. a godzinkę temu nieudolna próba rozmowy z toaletą... a to strasznie rozśmieszyło mojego męża. Zwróciłam mu uwagę, że to nie jest powód do radości.. a On, że wręcz przeciwnie, bo zna powód tych nudności i cieszy się z tego powodu ‍♀️
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry