Loli05
Fanka BB :)
nie znam sie na tym ale to tak brzmi nie standardowo porownujac do innych malzenstw ktore znam,sa swiadkowie jechowy,katolicy,buddysci,dlatego pytamCo znaczy inna wiara? Rzymskokatolicka![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
nie znam sie na tym ale to tak brzmi nie standardowo porownujac do innych malzenstw ktore znam,sa swiadkowie jechowy,katolicy,buddysci,dlatego pytamCo znaczy inna wiara? Rzymskokatolicka![]()
U mojej cioci w pracy, w domu spokojnej starości były dwa przypadki koronawirusa. Miały je te osoby, które nie mogły wstawać, więc cały czas pracownicy do nich przychodzili. Poza nimi nikt. Jak się zarazili skoro nikt z pracowników nie był chory? A inni obcy ludzie nie byli wpuszczani?Przecież te testy są fałszowane od samego początku, a dlaczego? A dlatego, że one nie służą do wykrywania korony, o czym nawet mówił dawno temu sam twórca tego testu...jak zaczęli siać panikę o koronie to każdy kto się poddał testom miał pozytyw, a teraz jak już ludzie zaczynają mieć tego dość to nagle wychodzą różne wyniki testów...bzdura totalna...znajoma miała niby koronę i co i okazuje się, że jej mąż, który przebywa z nią 24h na dobę nie ma i nie miał nigdy tego wirusa! Ciekawe jakim cudem jak podobno od obcych można się zarazić, a od małżonka nie??? Paranoja...teraz masz kaszel albo katar to normalnie boisz się zadzwonić do lekarza, bo zaraz Ci z automatu przepisze koronę [emoji35][emoji35][emoji35] ciekawe jak będzie jak będziemy jechać rodzić...nie wpuszczą nas jak nie podpiszemy papieru, że my z koronawirusem?? Do tego dojdzie przez tą chorą ściemę o pseudo pandemii...[emoji35][emoji35][emoji35]
Szczerze podziwiam za chęć nauki w domu. Ja bym z moja córka nie dała rady, bo szybko się rozkojarza. Za to ze starsza w dzieciństwie tak, ale teraz to nie wiem czy bym ja zagoniła do książekJa odpowiadam za czystość w domu, przygotowywanie posiłków, w przyszłości głównie za dzieci. Ogółem pracowałam do zajścia w ciążę i już nie planuję wracać do pracy w ogóle. Jednak ciężko było zajmować się domem po pracy na etacie, szczególnie, że chcielibyśmy dużo dzieci.Zakupy robimy tak po równo, ale też dlatego że nie mam jeszcze prawa jazdy, więc zwykle robię mniejsze zakupy, mąż te większe.
Mąż pracuje, ale teraz ma też dużo pracy w związku z wykończeniem mieszkania. Teraz pracuje zdalnie i gdy ma wolny czas, czynnie je wykańcza, poza tym zakupy budowlane, szukanie mebli - to drugie oboje.
Co do wychowania dzieci planujemy edukację domową, mąż też by pewnie uczył jakiegoś przedmiotu. A ogółem właśnie mamy podejście, że takie maleństwa to głównie mama (oczywiście będzie się bawił, zajmował po powrocie z pracy, w trakcie mojego prysznica itp.), a im starsze dziecko, szczególnie chłopiec to czas z ojcem będzie pewnie większy, poniekąd też z aspektem wychowawczym, jakiś wspólny sport, nauka umiejętności technicznych, zasad życiowych itd.![]()
jak wygląda takie nauczanie domowe? Robisz plan lekcji jak w szkole? Bo bez dobrej organizacji i planu to ciężko by było ogarnąć. Jakieś egzaminy dla dzieci są na koniec roku?Super ze masz takie wsparcie w pracy. Dobrze za sa jeszcze tacy ludzie :-)Mam date usg !!30/09!! kto ma usg ze mna??
W koncu sie dowiedzialam
Mialam tez przemila rozmowe z moja bezposrednia przelozona i powiedziala ze bedzie mnie wspierac z calego serca bo niestety ona nie jest na tyle szczesciara zeby moc byc w ciazy.smutno mi sie zrobilo.
Ale dala mi swoj numer bedzie mi pomagac w pracy jak moze do poki chce to ukrywac przed wspolpracownikamjest nowa wiec ma swierze kobiece podejscie
![]()
Mi kazano opróżnić pęcherzJa mam jutro prenatalne o 8:30
Powiedzcie mi czy jak to usg przez brzuch to trzeba iść z pełnym pęcherzem?![]()
Ale superDziewczyny, ja po prenatalnych na świeżowszystko ok, a cała noc prawie nie spałam :/
Maleństwo rośnie, termin z 8 kwietnia przesunął mi się na 1 kwietnia! Mąż spanikowany (poprzedni poród zaczął sie z zaskoczenia 2 tygodnie przed czasem)... i teraz tez się coś przesuwa
Maleństwo ma już 6 cmBoje się ze u mnie znów się skonczy cesarką, skoro maluch idzie w wielkość
Podpytałam lekarki o płeć, na razie sugeruje mała kobietkę, ale na tym etapie to wszystko jeszcze się może zmienićMój starszak bardzo liczy na brata - już wymyślił dla niego imię Tymon
no ciekawe jak będzie
Jej, strasznie się cieszę i jestem dużo spokojniejsza. Jutro pappa mnie czeka z rana i wizyta u ginekologa wieczoremale to już na luziku. Może mi tez już progresteron odstawi?
![]()
Ja mam właśnie to samo, mój już mnie dziś wygania na USG, żeby sprawdzić, bo USG mamy dopiero 6 października.No ja też od soboty bez objawów, jeszcze się w piątek dowiedziałam, że koleżanka znowu poroniła... I trochę nerw wszedł. A usg dopiero za 12 dni... No i panika jak zwykle. W sumie wcześniejsze usg nic nie zmieni. Pozostało cierpliwie czekaćtylko z cierpliwością do kitu..
nie znam sie na tym ale to tak brzmi nie standardowo porownujac do innych malzenstw ktore znam,sa swiadkowie jechowy,katolicy,buddysci,dlatego pytam![]()