reklama

Kwietniowe mamy 2021

Jezu.. czytam właśnie, że rząd ma w planach zamknąć szkoly.. przecież ja ocipieje w domu, nadrabiając lekcje z córką [emoji849][emoji849][emoji849]
To było do przewidzenia [emoji1751][emoji1751] chociaż wątpię , że zamkną żłobki przedszkola i klasy 1-3 , bo nie będą chcieli wypłacać zasiłku opiekuńczego [emoji6] My jesteśmy w 4 i nie mam pojęcia jak młodej tłumaczyć jeżeli będzie jak do tej pory , że dzieci będą dostawały tabletkę na cały tydzień i radźcie sobie rodzice[emoji1751][emoji1751]
 
reklama
Podejrzewam, że muszę zrobić ten test potrójny żeby właśnie mieć to za darmo. Testu Pappa pierwszego też nie chciałam robić, chciałam tylko samo USG. Ale powiedzieli mi, że oni się z tego rozliczają i w tym pakiecie dofinansowania muszę zrobić całość. Jak nie chce, to na USG muszę umówić się prywatnie i sobie zapłacić.

No wlasnie w ramach prpjektu trzeba cala ciaze robic wszystko wg ich rozpiski, ja chcialam zrobic wlasnie za free alr zrezygnowalam bo pomyslalam ze to za duzo stresow i nerwow jak dla mnie:)
 
Moje maja nauczanie zdalne ale to jest ogarnięte w miarę i szkoła prywatna. Córka 7 lat, klasa 2, ma normalny plan i 6 lekcji po 40 minut dziennie. Siada przed kompem z ksiazka, według planu wchodzi na odpowiedni kanał na Teams i już. Sami wszystko robia, nie ma zadań domowych poza przygotowaniem się do dyktand itp. Syn 5 lat, KG 2 i ma 2 lekcje tylko 40 minut, 6 dzieci i nauczycielka w grupie i są świetne bo takie wygłupy ze dzieciaki są zainteresowane przez cała lekcje.
 
Znowu sie obudzilam przez siku🤦 i nadrabialam forumowe zaleglosci. Mam pytanie- czy przy okazji badan polowkowych bedziecie tez robily test potrojny? Czy tez jezeli Pappa np byly ok to juz go nie robicie? Na polowkowe na razie sie nie zapisuje bo pewnie moja gin robi skoro robila prenatalne. Zapytam na wizycie ,(za 2 tygodnie), ale nie wiem co z tym potrojnym.
Ja już jestem zapisana na połówkowe i jest to samo usg.
 
Cześć dziewczyny, trzymam kciuki za wizytujące dzisiaj 🤞🏻 Mam do was pytanie, zachodząc w ciąże ważyłam 55kg, schudłam do 52,5kg dzis jestem 12+4 i waga stoi do teraz. Wczoraj miałam wizytę, dzieciątko rozwija się prawidłowo, ale lekarz pytał czy tyje jak powiedziałam ze nie to się podrapał po głowie w zadumie....i trochę mnie to zmartwiło. Jak jest u was?
Ja mam teraz 1,5 na plusie, chudnięcia nie było. W poprzednich ciążach zaczynałam tyć po 20tc, a tak waga stała.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry