reklama

Kwietniowe mamy 2021

reklama
Zjadłam całe pomelo i umieram. Owoce to mi wchodzą teraz kilogramami.
Rosół zrobię jutro, dziękuje za pomysł, ale mięsa mi nic nie zostanie na bank. Mój syn by tylko samo mięso najchętniej jadł i warzywa. Dokładnie jak ojciec.
 
Zjadłam całe pomelo i umieram. Owoce to mi wchodzą teraz kilogramami.
Rosół zrobię jutro, dziękuje za pomysł, ale mięsa mi nic nie zostanie na bank. Mój syn by tylko samo mięso najchętniej jadł i warzywa. Dokładnie jak ojciec.
Ja ostatnio jadłam ale chyba jescze nie jest sezon na nie, pełno tej waty tej skorupy miękkiej było, a owoc taki mały i twardy bez smaku ze szok 😧 a uwielbiam pomelo😋
 
Ja ostatnio jadłam ale chyba jescze nie jest sezon na nie, pełno tej waty tej skorupy miękkiej było, a owoc taki mały i twardy bez smaku ze szok [emoji47] a uwielbiam pomelo[emoji39]
Ja ostatnio kupiłam zielone grejpfruty [emoji3590] też myślałam, że jeszcze nie dojrzałe będą się okazały się pyyycha aż chyba się przejdę z psem do warzywniaka i kupię na wieczór [emoji16][emoji16]
 
Hej dziekuje za kciuki wszystko jest ok,mialam usg w szpitalu,polozna odrazu powiedziala ze to pewnie od sexu.Na usg nic nie znalezli niepokojacego,serce bije,mam dosc nisko lozysko i moze zachcaczac o szyjke,jest jeszcze czas zeby sie podnioslo do gory,ale jak sie nie podniesie to moga byc krwawienia z tego.ogolnie panika byla straszna ale jest ok,mam odpoczywac wzielam sobiebwolne w pracy do poniedzialku
Ja dopiero nadrabiam, ale takie wiadomości najważniejsze! Cieszę się bardzo, że z Dzidzia ❤ w porzadku! Odpocznij dzis😘!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry