reklama

Kwietniowe mamy 2021

Ten przepis to akurat rozumiem ale to że można ukryć w procesie rekrutacji fakt o tym że jestem w ciąży nie przemawia do mnie...nie chcę rozwijać dyskusji w tym temacie bo nie chcę tu nikogo oceniać.
Mi też się to wydaje niedorzeczne trochę, bo stawiam się teraz na miejscu pracodawcy i wychodzi na to, że pracownikowi to wszystko wolno, nawet zataić, że jest w ciąży...slabo trochę...
 
reklama
Ja też pracuje nad tym od pewnego czasu i nad tym by się nie wkurzać na balagan w domu i nie być perfekcjonistka poki co zajęło mi to około 2 lat ale widzę poprawę :) myślę, że do niektórych rzeczy się też dorasta i zmienia nastawienie :)
Starasz się nie wkurzać na bałagan - u Nas to jest taki mix że mój ukochany to pedant - kocha ład i porządek a ja....może nie bałaganiara ale zwolenniczka kontrolowanego nieładu😉 oj czasem w domu aż iskrzy w tym temacie
 
Ja będę musiała wszystko kupić już w styczniu dla maluszka... Bo potem to mój dopiero na marzec przyjedzie na poród... I mam nadzieję że już zostanie na stałe.... 🙄
A bez niego nie chce nic kupywac.. Chodzi o większe rzeczy... Takie drobne to przez internet popatrzę..
Dobrze ze teraz większość można kupić przez internet, a teraz mamy czasu na przeglądanie mnóstwo 🙈
No dobrze by było jakby był przy Tobie Twoj mężu tym bardziej ze początki są najtrudniejsze i przyda się wsparcie... to Wasza pierwsza dzidzia ?
 
Dobrze ze teraz większość można kupić przez internet, a teraz mamy czasu na przeglądanie mnóstwo 🙈
No dobrze by było jakby był przy Tobie Twoj mężu tym bardziej ze początki są najtrudniejsze i przyda się wsparcie... to Wasza pierwsza dzidzia ?
Nasze tak... Wyczekiwane po poronieniu w maju..
Niestety takie czasy... Mój siedzi w NL. Ja w pl.. Ale mam nadzieję że wkoncu zjedzie..
Mam disc duże dzieci i one bardzo mi pomagają... Syn chce brata. Córka siostrę mój też bardzo chce córeczki.. Niestety nie mam wpływu na płeć... Ja chce tylko żeby zdrowe było... 😊
 
reklama
Starasz się nie wkurzać na bałagan - u Nas to jest taki mix że mój ukochany to pedant - kocha ład i porządek a ja....może nie bałaganiara ale zwolenniczka kontrolowanego nieładu😉 oj czasem w domu aż iskrzy w tym temacie

skad ja to znam 😁 u mnie porządek w szafie trwa do momentu jak nie muszę wyciągnąć czegoś co akurat leży pod spodem ... za każdym razem jak sprzątam obmyślam nowy plan ułożenia ale póki co nic się nie sprawdziło... a mąż za to ... ma perfekcyjnie ułożone rzeczy zawsze ;D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry