Martxx1
Fanka BB :)
We wtorek, u innego lekarza. Tergo, u którego jestem cały czas prywatnie.A no pewnie wiadomo że meczy takie coś, ale myślę że na następnym usg będzie wszystko pięknie, kiedy masz kolejne usg?,
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
We wtorek, u innego lekarza. Tergo, u którego jestem cały czas prywatnie.A no pewnie wiadomo że meczy takie coś, ale myślę że na następnym usg będzie wszystko pięknie, kiedy masz kolejne usg?,
Nasz mały też od początku z nami śpi aż do teraz( prawie dwa lata) owszem dla mnie też to było wygodne na początku bo ani ja ani on się nie rozbudzalismy cyc chwilę popił i spanie dalej.. Ale około roczku wszystko się zmieniło, co chwilę był na cycu, nie mógł się oderwać, ciumkal dwa razy usypial i spowrotem to samo, też chcę drugie karmić, ile czasu nie wiem zobaczymy jak to będzie z kolejnym ssakiem.. tylko pytanie jak się wszyscy pomieścimy w łóżkuJa byłam wygodna. Mala spala ze mną. Od początku. Nie wiem, co to są nieprzespane noce, bo od poczatku byla caly czas przy mnie. A im starsza byla tym rzadziej w nocy sie budzila. Chciałam ją przerzucić na butelkę z moim mlekiem, nie chciała, smoczka też nie chciała, żeby piersi odpoczywały. Taki mały talib był, tylko cyc i koniec. Wisiała 24/7. Lekarze jak ją widzieli i ważyli to byli w szoku, że jest tylko na piersi. Wcisnęli jej hipotrofie, bo ważyła 2750 jak się urodziła, ale ja tez nie byłam duza. Marne 55kg. Dziś ma 7 lat. Nigdy w życiu nie brała zadnego antybiotyku. Odporność ma na medal. Dlatego to drugie też zamierzam karmić jak najdłużej i mam nadzieje, ze tez bedzie tak odporne.
No to super, czekamy na wieści a póki co to nie czytaj i nie zamartwiaj się(wiem że ciezkoWe wtorek, u innego lekarza. Tergo, u którego jestem cały czas prywatnie.
Straszne,ja mam mdlosci wieksze mniejsze caly dzien, ale ty to juz starszne zeby jeszcze wymiotowac masakraA ja mam fatalny dzień, rano żeby nie wymiotować zjadłam na leżąco pół banana.. To wymiotowalam po południu i to dwa razy, napchalam się migdałami i leżę.. głowa mi pęka jak na zatoki, nie mam sił kompletnie nic robić, każdy spacer jest dla mnie udręka, strasznie się męczę też tak macie? Plus do tego wiecznie mdłości, w sumie my dużo chodzimy, mój na urlopie jeszcze więc wczoraj zrobiliśmy dwa spacery łącznie 15km, dziś 8km,jakaś masakra... Nie wiem czy to możliwe żeby pod tych spacerów mi brzuch już twardniał? Ma ktoś tak? Muszę jutro położnej powiedzieć..
My mamy spore łóżko, mala spi już od dawna sama, ale teraz myślę dostawkę kupić, bo stary panikuje, że zgniecieNasz mały też od początku z nami śpi aż do teraz( prawie dwa lata) owszem dla mnie też to było wygodne na początku bo ani ja ani on się nie rozbudzalismy cyc chwilę popił i spanie dalej.. Ale około roczku wszystko się zmieniło, co chwilę był na cycu, nie mógł się oderwać, ciumkal dwa razy usypial i spowrotem to samo, też chcę drugie karmić, ile czasu nie wiem zobaczymy jak to będzie z kolejnym ssakiem.. tylko pytanie jak się wszyscy pomieścimy w łóżku, aha no i racja, mój też jeszcze ani razu chory nie był.. Jak w święta dopadła wszystkich jelitowka 8 osób tak go nie złapało aż nie wiarygodne ze tylko go ominęło mimo że wszystko w powietrzu wisiało..
U mnie już dzień bez wymiotów dniem straconymStraszne,ja mam mdlosci wieksze mniejsze caly dzien, ale ty to juz starszne zeby jeszcze wymiotowac masakra
U mnie już dzień bez wymiotów dniem straconym, najgorsze to że nie chce się ani jeść ani pić, wszystko na siłę, a czuje ze ból głowy to już od odwodnienia.. Staram się pić ale jest tragedia..
Kochana ty się ciesz ze nie masz objawów, my jak byliśmy na urlopie w Pl i miałam jeden taki dzień że było ok to fruwalam ale niestety wieczorem wymiotowalam i tak skończył się mój dzień fruwania.To ja nie wiem.. U mnie te mdłości ustaly a dzisiaj jest 7+2.. Wczoraj mnie zemdlilo ale nie ma tragedii.. Ach i znowu będzie szukać że jest coś źle
![]()
Współczuję..Kochana ty się ciesz ze nie masz objawów, my jak byliśmy na urlopie w Pl i miałam jeden taki dzień że było ok to fruwalam ale niestety wieczorem wymiotowalam i tak skończył się mój dzień fruwania.Ja w pierwszej ciąży zero wymiotów mdłości czegokolwiek do końca ciąży, a w tej czuje się tragicznie... Każdy wysiłek mnie męczy jakbym była w 8 miesiącu
![]()