reklama

Kwietniowe mamy 2021

Co do bety to ja chyba jednak tez nie bede robic. W pierwszej ciazy zrobiłam na samym początku, ale wtedy byłam mocno podjarana i emocje brały gore. Robiłam betę, za szybko poszłam do gina, był sam pęcherzyk i potem sie tylko stresowałam czy serduszko będzie.
w poprzednim cyklu przy tej prawdopodobnie ciazy biochemicznej tez nie robiłam, lekarz tez mi nie zalecal, obserwowałam natomiast swój organizm, w usg nic nie wyszło i dopiero wtedy lekarz zalecił zrobić betę. Zrobiłam po kilku dniach i była juz na niskim poziomie (1,2). Dzieki temu uniknelam tez tego antybiotyku przy poronieniu, organizm sam sie oczyścił i doszedł do siebie.
Dzisiaj mam 28 dc, ponowilam test ciazowy, jest juz wyraźniejszy, porządne 2 kreski. Bede sie obserwowała pod katem plamienia itd., mam jeszcze 4 testy ciążowe, wiec może za kilka dni sie jeszcze sprawdzę i pewnie umowie do gina na za jakies 2 tygodnie. Patrzę tez pod tym katem, ze musiałabym spędzić conajmniej 2 razy po 2 godziny w przychodni, gdzie są tłumy w kolejce do laboratorium, wiec po co sie narażać. Poza tym musiałabym sie zwalniać z pracy, potem to odpracowywać i jeszcze ściemniać, bo za wcześnie na mówienie o ciazy.
 
reklama
Ja już po wizycie. Pęcherzyk już widoczny - całe 0,5cm. Dla mnie to dobry znak, bo ledwo skończyłam 4 tc. Czekam z niecierpliwością co będzie dalej :) a kolejna wizyta za dwa tygodnie :)
Na razie mam zaleconą luteinę.
Bety nie robię - przy poprzednim poronieniu bardzo mnie to stresowało, zwłaszcza jak zaobserwowałam spadek...
Teraz wierzę że będzie lepiej :)
66E5D375-C7F5-48FD-96D7-5F3D6017D440.jpeg
 
Cześć dziewczyny. Nieśmiało dołączam do grona posiadaczek dwóch kresek. Testowałam już dwa razy dla pewności w odstępie dwóch dni :)
Jestem pełna lęku i niepewności - rok temu poroniłam. Teraz boję się jeszcze cieszyć :) Rozmawiałam dzis z lekarzem, jestem umówiona na wizytę na jutro. Bardzo proszę o kciuki!
W domu mam już fajnego 6latka. Mam nadzieje ze tym razem tez uda się szczesliwie :)

Cześć, gratulacje :)


Ja pamietam przed pierwsza ciaza jak mowilam „ciaza to nie choroba” bla bla bla... ja to bede do ostatniego dnia w pracy siedziec, bede cwiczyc cala ciaze itp itd... a jak przyszlo co do czego, to okazalo sie, ze ja jestem jedna z tych dla ktorej ciaza to wlasnie choroba🙈chroniczne bole glowy, mega zmeczenie i do tego od samego poczatku bardzo duze problemy z cisnieniem. Prace mam stresujaca wiec na L4 trafilam zaraz 10tyg ciazy😂 przy przy cisnieniu 180/100 i pulsie na poziomie 120 musialam odpoczywac cal ciaze. Puchlam jak balon, zbierala mi sie woda w organizmie-masakra. Dlatego teraz jestem absolutna zwolenniczka, ze kobieta w ciazy ma odpoczywac. Po za tym ciezarne maja oslabiona odpornosc, a w dzisiejszych czasech-wiadomo-nie ma co ryzykowac i siedziec w pracy.

No widzisz, to ja chyba jestem stworzona do chodzenia w ciąży i rodzenia ;)


Ja już po wizycie. Pęcherzyk już widoczny - całe 0,5cm. Dla mnie to dobry znak, bo ledwo skończyłam 4 tc. Czekam z niecierpliwością co będzie dalej :) a kolejna wizyta za dwa tygodnie :)
Na razie mam zaleconą luteinę.
Bety nie robię - przy poprzednim poronieniu bardzo mnie to stresowało, zwłaszcza jak zaobserwowałam spadek...
Teraz wierzę że będzie lepiej :)Zobacz załącznik 1156695

Super, trzymam kciuki :)
 
Moja ginekolog też na betę nie kieruje. Wyjątkowo wysyła jeśli kobieta jest po poronieniu, żeby sprawdzić czy beta spada i przy podejrzeniu ciąży pozamacicznej. Ważniejszy od bety jest obraz usg. Poprzednim razem pobiegłam na betę dosyć wcześnie a i tak zbyt długo ciążą się nie cieszyłam. Teraz tego już nie zrobię, poczekam ciut dłużej ;)
ale to nie wysyła ginekolog tylko we własnym zakresie kobiety tutaj robią, dla własnej wiadomości 😊
 
Hej, robilas kolejna bete po Twoim wyniku prawie 15 tys ?
Tak, bo lekarz kazał zrobić przyrost przed wizytą we wtorek i wczoraj miałam bete koło 21 tys, ale czytałam, że od 6 tys beta zwalnia, a przyrost o 66% jest przez pierwsze 4 tygodnie...moja beta jest bardzo wysoka jak na 4-5 tc, także cały czas mam w głowie, że to mogą być bliźniaki
 
Tak, bo lekarz kazał zrobić przyrost przed wizytą we wtorek i wczoraj miałam bete koło 21 tys, ale czytałam, że od 6 tys beta zwalnia, a przyrost o 66% jest przez pierwsze 4 tygodnie...moja beta jest bardzo wysoka jak na 4-5 tc, także cały czas mam w głowie, że to mogą być bliźniaki

Tak tak, nie pamiętam przy jakich wartościach ale napewno zwalnia, gdy jest już bardzo wysoka.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry