• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kwietniowe mamy 2022

Dokładnie, czeka nas jeszcze tyle stresu że nie musimy sobie go teraz na siłę dokładać 🙂 najwazniejsze, że mimo tego, czeka nas piekna historia ze wspaniałym zakończeniem i tego się trzymajmy 🍀

Dobrze ze piszesz o tych objawach, bo ja tez czuje się dobrze i nie mogę na nic narzekać. Nie mam żadnych większych dolegliwości. Jutro będzie u mnie 6t0d i zobaczymy co dalej mi ciązowy los przyniesie 😀😀
Ja jakoś od 2 dni też nie mam objawów na początku ból brzucha jak na okres a teraz to i piersi tylko wieczorem ale też nie jakoś super mocno.
 
reklama
No wiecie co tak mi apka wyliczyła że mam TP na 29.04 dokładnie a flo m
Screenshot_2021-08-22-16-16-11-005_org.iggymedia.periodtracker.jpg
i pokazuje 5+2. OM miałam 17.05. Na wizytę pójdę w przyszłym tygodniu lub za dwa żeby cokolwiek było widać. A kiedy miałyście OM???
 
Dziewczyny a z kim już się podzieliłyście tą wspaniałą informacją? 😊 Ja jakbym mogła to wykrzyczałabym to wszystkim 😂 ale na chwilę obecną wie tylko mąż plus kilka osób z pracy, no ale musiałam pracodawcę powiadomić jak najszybciej. ☺

U mnie też tylko mąż wie. Czekamy do pierwszej wizyty u lekarza 01.09 i do USG i potem chcemy powiedziec rodzicom i dziadkom tylko 🙂 co do serszego grona to dopiero myślimy po prenatalnych 🙂
 
No wiecie co tak mi apka wyliczyła że mam TP na 29.04 dokładnie a flo mZobacz załącznik 1308330i pokazuje 5+2. OM miałam 17.05. Na wizytę pójdę w przyszłym tygodniu lub za dwa żeby cokolwiek było widać. A kiedy miałyście OM???
I w ogole to ja mam raptem 5 dni starszą ciążę od Ciebie a mi pokazuje 17.04.
Ale to pewnie zalezy tez od dlugosci i regularności cykli. Stad te rozbieżności.
 
reklama
Mam dokładnie tak samo. Aż zła jestem dziś na siebie, że sama siebie wpędzam w ten stres przez grzebanie na forum. Jasne, wszystko jest ciekawe, człowiek szuka, czyta, a może dowie się czegoś ciekawego lub utwierdzi w przekonaniach a potem właśnie trafia na smutne historie i zaczyna bardzo bać się o siebie. Ja też staram się myśleć pozytywnie i wierzyć, że u mnie będzie wszystko dobrze i że damy radę przez to przejść obronną ręką 😊 nie mogę się tak nakręcać bo to nikomu nie służy, muszę mocno wierzyć i iść do przodu. Nie można z góry zakładać, że się nie uda a po drodze będziemy reagować w zależności od okoliczności.
Np. To ze mam tak mało objawów nie oznacza, że na bank jest coś nie tak i będzie źle. Nie mogę tego tak postrzegać. Powinnam raczej cieszyć się, że beta rośnie prawidłowo, ze połozna nie dała żadnego powodu do zmartwień i że mogę obecnie spokojnie przechodzić ten czas 😊

Damy radę i wszystko u każdej z nas będzie dobrze 🍀
Nie będę ukrywać że wlasnie od kilku dni zaczełam wiecej pezegladac forum i sie okazuje ze nawet w 8 tygodniu mozna sie dowiedziec ze jajo plodowe jest puste a objawy ciazy nadal sie utrzymuja. O wielu z tych rzeczy nawet nie wiedzialam a nawet jak wiedzialam to myslalam ze sa statystycznie bardzo rzadkie.
Czytajac internety zaczynam przymierzac do siebie te wszystkie historie ajkby nie wiadomo jak bylo to czeste i prawdopodobne.
Bardzo sie utożsamiam z tym co wlasnie napisałyście.
Jak teraz przeczytalam co napisalas to uświadomiłam sobie że bede sie trzymac wiedzy lekarza, swojej intuicji, wsparcia męża i Waszego a odcinam sobie przegladanie internetów bo to zabija we mnie radosc z tego na co tak czekałam.
A to do mnie takie niepodobne... jednak ciaza zmienia myslenie 😜
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry