reklama

Kwietniowe mamy 2022

Dzwoniłam już umówić USG i faktycznie teraz w Centrum Damiana nie ma tak szybko terminów. Nie pójdę w przyszłym tygodniu a dopiero 15.09 .. no ale pocieszam się, że dzidzia dużo urośnie i będzie lepiej widoczna 😊
Ja co chwila czuje jak mi niedobrze a już najbardziej jak zaczynam być głodna. Brzuch boli i od razu robi się średnio 😪 nie jest to fajne w pracy..
 
reklama
U mnie to samo i całe szczęście, że już z 2 lata temu się przestawiłam na piwa bezalkoholowe, to chociaż podejrzeń nie wzbudzam :D
No i w sumie lepiej się nie przyznawać, ale w domu jeszcze z poprzedniej promocji biedronkowej mam z 20 Heinekenów 0% 🙈
Ja nigdy nie byłam jakoś "alkoholowa" także u nikogo bym nie wzbudziła podejrzeń, ostatnio byliśmy u wujka męża, bo to jedyna rodzina tu za granicą i właśnie chciał się napić to mąż mówi, że nie bo on kieruje to chciał ze mną a ja że nie nie, ja nie pije i od razu pytanie czy ja w ciąży jestem 🙈🙈 a ja na to kto wie, to się dopiero okaże 🙈😂
 
Co do mdlosci nie pomoge, u mnie standardowo od rana do poznej nocy tragiczne. Stracilam juz z 10 kg na wadze i wcale nie jest to w moim przypadku dobre bo nie mialam nadwagi, natomiast teraz mam juz spora niedowage. Z doswiadczenia wiem ze w moim przypadku nie pomaga nic i trzeba ten okropny okres przetrwac, po 12 tyg zaczyna slabnac, a u mnie jest lepiej w okolicach 16. W poniedzialek bedzie u mnie 11+0 wiec mam szczera nadzieje ze jestem na ostatniej prostej bo te ostatnie tygodnie latwe nie byly. Zazdroszcze kobietom ktore nie maja objawow ciazowych, ja zawsze w ciazy czuj3 sie i wygladam jak kupa 💩. Moja ginekolog ujela to krotko: nie ma nic z wyjatkiem preparatow z imbirem a to czesciej placebo tak naprawde. Bedzie mulic, musi pani to przetrwac.
W poprzednich też miałam mdłości ale nie z takim natężeniem jak teraz.

Nie strasz mnie kochana bo u mnie to dopiero 7+1. 😭 Zauważam że jak jem to jest ok, ale kwestia 5 min i znowu to samo
 
Ja nigdy nie byłam jakoś "alkoholowa" także u nikogo bym nie wzbudziła podejrzeń, ostatnio byliśmy u wujka męża, bo to jedyna rodzina tu za granicą i właśnie chciał się napić to mąż mówi, że nie bo on kieruje to chciał ze mną a ja że nie nie, ja nie pije i od razu pytanie czy ja w ciąży jestem 🙈🙈 a ja na to kto wie, to się dopiero okaże 🙈😂
Ja też nigdy nie byłam, ale cieżko się tłumaczyć, gdy się w domu organizuje grilla, że się nie pije.
Natomiast jak już jakiś czas piję tylko piwa bezalkoholowe, to nikt nawet nie dopytuje :)
 
Co do mdlosci nie pomoge, u mnie standardowo od rana do poznej nocy tragiczne. Stracilam juz z 10 kg na wadze i wcale nie jest to w moim przypadku dobre bo nie mialam nadwagi, natomiast teraz mam juz spora niedowage. Z doswiadczenia wiem ze w moim przypadku nie pomaga nic i trzeba ten okropny okres przetrwac, po 12 tyg zaczyna slabnac, a u mnie jest lepiej w okolicach 16. W poniedzialek bedzie u mnie 11+0 wiec mam szczera nadzieje ze jestem na ostatniej prostej bo te ostatnie tygodnie latwe nie byly. Zazdroszcze kobietom ktore nie maja objawow ciazowych, ja zawsze w ciazy czuj3 sie i wygladam jak kupa 💩. Moja ginekolog ujela to krotko: nie ma nic z wyjatkiem preparatow z imbirem a to czesciej placebo tak naprawde. Bedzie mulic, musi pani to przetrwac.
Ale już dobijasz do 11 tygodnia, więc ostatnia prosta przed Tobą! To chyba jeszcze w marcu termin porodu? :):)
Mdłości nie zazdroszczę, ale nie pogniewałabym się jakby trochę schudła na początku. 😂
 
Dziewczyny poratujcie mnie. Obudziłam się z zatkanym nosem i bolacym gardłem. Nie mam gorączki gorączki czuje ze mnie rozklada. Jest coś co kobieta w ciąży może zażywać? 😔😔😔😔 jestem załamana
 
Ja nigdy nie byłam jakoś "alkoholowa" także u nikogo bym nie wzbudziła podejrzeń, ostatnio byliśmy u wujka męża, bo to jedyna rodzina tu za granicą i właśnie chciał się napić to mąż mówi, że nie bo on kieruje to chciał ze mną a ja że nie nie, ja nie pije i od razu pytanie czy ja w ciąży jestem 🙈🙈 a ja na to kto wie, to się dopiero okaże 🙈😂
Hahaha a ja piwka nigdy nie odmawiałam a teraz owszem, więc to pewnie kwestia czasu a wyjdzie. 😝 Uwielbiam smak piwa, ale jedno i koniec.
 
reklama
W poprzednich też miałam mdłości ale nie z takim natężeniem jak teraz.

Nie strasz mnie kochana bo u mnie to dopiero 7+1. 😭 Zauważam że jak jem to jest ok, ale kwestia 5 min i znowu to samo
ja niestety w kazdej sie czuje poprostu fatalnie. Ale spokojnie to minie. U mnie sie zaczelo od 6 tyg i tak poprostu dzien za dniem, oby do konca, a potem kolejny i jakos powoli trzeba to pchac.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry