kasiarem1
Fanka BB :)
Dziś rozmawiałam z mamą o jej ciążach. Historia wzruszająca. Na 4 powody ma tylko dwoje dzieci. Wszystkie kończyły się przedwcześnie- myślę, że miała problem z szyjką, plus konflikt krwi jedno z dzieci jeszcze zachorowało na zoltaczke. I tak sobie sobie myślę, że medycyna przez te 30 , 40 lat tak ewoluwała, że te problemy z którymi spotkała się moja mama w obecnych czasach nie są problemami. Dobrze, że jesteśmy tu i teraz
i jeszcze jedna myśl -jakie my kobiety jesteśmy silne 