reklama

Kwietniowe mamy 2023

Ja mam kolejną wizyte po dwóch tygodniach od ostatniej, a co ile bedziemy sie spotykac z ta lekarka to sama jestem ciekawa. Mam nadzieje, ze co 2 tyg, przynajmniej na razie.. ale bedzie mnie prowadzic w poradni patologii ciąży na NFZ, wiec nie wiem jakie mają tam przepisy.

A jeszcze odnosnie tej heparyny, to placicie za nia? Ja pierwsze 2 opakowania placilam 100% (czyli ponad 160 zl za 20 ampulek), ale wtedy bylam u innego ekarza prywatnie i mimo ze byl juz pecherzyk w macicy to dal mi pelnoplatna. Teraz dostalam za darmo, ale lekarka mi wypisala z przychodni gdzie pracuje na NFZ i tu bez problemu. Czyżby prywatni lekarze nie mogli wypisac na ryczałcie?
W poprzednich ciążach nie pamiętam ile płaciłam, ale groszowe sprawy. Z tym, że ja mam zakrzepicę w wywiadzie, może dlatego?
 
reklama
J
Ja mam kolejną wizyte po dwóch tygodniach od ostatniej, a co ile bedziemy sie spotykac z ta lekarka to sama jestem ciekawa. Mam nadzieje, ze co 2 tyg, przynajmniej na razie.. ale bedzie mnie prowadzic w poradni patologii ciąży na NFZ, wiec nie wiem jakie mają tam przepisy.

A jeszcze odnosnie tej heparyny, to placicie za nia? Ja pierwsze 2 opakowania placilam 100% (czyli ponad 160 zl za 20 ampulek), ale wtedy bylam u innego ekarza prywatnie i mimo ze byl juz pecherzyk w macicy to dal mi pelnoplatna. Teraz dostalam za darmo, ale lekarka mi wypisala z przychodni gdzie pracuje na NFZ i tu bez problemu. Czyżby prywatni lekarze nie mogli wypisac na ryczałcie?
a chodzę prywatnie i na pierwszej wizycie dostałam ryczałt a teraz już darmowe 😄
 
Ja mam kolejną wizyte po dwóch tygodniach od ostatniej, a co ile bedziemy sie spotykac z ta lekarka to sama jestem ciekawa. Mam nadzieje, ze co 2 tyg, przynajmniej na razie.. ale bedzie mnie prowadzic w poradni patologii ciąży na NFZ, wiec nie wiem jakie mają tam przepisy.

A jeszcze odnosnie tej heparyny, to placicie za nia? Ja pierwsze 2 opakowania placilam 100% (czyli ponad 160 zl za 20 ampulek), ale wtedy bylam u innego ekarza prywatnie i mimo ze byl juz pecherzyk w macicy to dal mi pelnoplatna. Teraz dostalam za darmo, ale lekarka mi wypisala z przychodni gdzie pracuje na NFZ i tu bez problemu. Czyżby prywatni lekarze nie mogli wypisac na ryczałcie?
Też się ostatnio nad tym zastanawiałam. Jak ostatnio byłam u mojego lekarza w szpitalu to wipisał mi luteinę na refundację a teraz bylam u niego prywatnie i już musiałam zapłacić więc chyba nie mogą tak🤷‍♀️
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry