reklama

Kwietniowe mamy 2023

Kurcze mi przy córce w 13 tc przechodziło. Teraz jestem w 12 tc a wczoraj mnie naciągało 🙈 masakrycznie się czułam. Dzisiaj ciut lepiej. Ale najgorzej mam wieczorami. I ten okropny posmak w ustach :/ jak sobie z tym radzicie ?
Ja rano i wieczorem mam takie mdłości ze ooo matko 🙈 a jak już czuje metaliczny posmak w ustach to wiem ze porcelana wzywa 😂 ja myje zęby ale mnie pasta do zębów nie rusza.
 
reklama
No i się nakręciłam 😭 że coś się złego dzieje bo za szybko mdlosci przeszły. Zmeczenie nadal czuję, piersi mnie swędzą. Bosz to jest straszne co te hormony ze mną wyrabiają.
Spokojnie ;) nie denerwuj się bo to bardziej szkodzi maleństwu. Ja miałam tak 2 tyg temu przez 4 dni nic czułam się jakby nie w ciąży i tez się martwiłam a później jak wróciło to z zdwojona siła 😄 każda z nas jest inna i sama mam koleżanki które czuja się jak nowo narodzone a są na początku ciąży :) także wrzuć na luz a jak będzie się bardzo denerwować to możesz się umówić do gina żeby to sprawdzić 😃
 
Ja rano i wieczorem mam takie mdłości ze ooo matko 🙈 a jak już czuje metaliczny posmak w ustach to wiem ze porcelana wzywa 😂 ja myje zęby ale mnie pasta do zębów nie rusza.
Ja mam masakre z myciem zębów :/ dosłownie mordęga 2-3 sekundy szczoteczki w buzi i odruch wymiotny od razu. No nie daje rade. I nie ważne czy z pastą czy samą wodą 😂 bo już "chwytam" się wszystkiego. Jeszcze jako tako jak plukam plynem ale też kończy się tak samo. Marze o porządnym wyszczotkowaniu zębów 🤦‍♀️ ale widze że jak gumę wezmę mietową to mam to samo - odruch wymiotny. O dentyście mogę na razie zapomnieć.
 
Witam się:)
Czytam was od początku,ale do tej pory nie miałam odwagi się odezwać. Mam dwójkę dzieci i trzy poronienia za sobą .....ta ciąża jest wystarana i bardzo wyczekane i do tej pory nie wierzę,że wszystko będzie ok. Obecnie jestem w 8+3 TC ,serduszko pięknie bije.I chyba tyle z dobrych wieści ,bo cały tydzień mam delikatne plamienia,ale z ciążą wszystko ok-bylam na IP w poniedziałek i dziś u mojej lekarki.Mam się nie przejmować,ale stres mimo wszystko jest .Dodatkowo zaczęłam się źle czuć dzisiaj,zrobiłam test i mam covid 🤦Głowę mi rozsadza i umieram.
 
Witam się:)
Czytam was od początku,ale do tej pory nie miałam odwagi się odezwać. Mam dwójkę dzieci i trzy poronienia za sobą .....ta ciąża jest wystarana i bardzo wyczekane i do tej pory nie wierzę,że wszystko będzie ok. Obecnie jestem w 8+3 TC ,serduszko pięknie bije.I chyba tyle z dobrych wieści ,bo cały tydzień mam delikatne plamienia,ale z ciążą wszystko ok-bylam na IP w poniedziałek i dziś u mojej lekarki.Mam się nie przejmować,ale stres mimo wszystko jest .Dodatkowo zaczęłam się źle czuć dzisiaj,zrobiłam test i mam covid 🤦Głowę mi rozsadza i umieram.
Witamy! 😉
Z tym covidem to współczuje. Ja niestety tez przechodziłam w 6/7 tyg. covida. Trochę staraliśmy się o dziecko, wiec prawie zeszłam z tego świata jak zobaczyłam pozytywny test na covid. Chyba nigdy w życiu nie czułam się tak zmęczona jak wtedy, do tego właśnie ten okropny ból głowy - w sumie od tego się zaczęło. Mam nadzieje, ze wszystko będzie dobrze, zdrowia! 😊
 
Witam się:)
Czytam was od początku,ale do tej pory nie miałam odwagi się odezwać. Mam dwójkę dzieci i trzy poronienia za sobą .....ta ciąża jest wystarana i bardzo wyczekane i do tej pory nie wierzę,że wszystko będzie ok. Obecnie jestem w 8+3 TC ,serduszko pięknie bije.I chyba tyle z dobrych wieści ,bo cały tydzień mam delikatne plamienia,ale z ciążą wszystko ok-bylam na IP w poniedziałek i dziś u mojej lekarki.Mam się nie przejmować,ale stres mimo wszystko jest .Dodatkowo zaczęłam się źle czuć dzisiaj,zrobiłam test i mam covid 🤦Głowę mi rozsadza i umieram.
Witaj, trzymam kciuki, żeby wszystko było dobrze! Kuruj się w takim razie ❤️
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry