reklama

Kwietniowe mamy 2023

To chyba faktycznie poczekam na usg. Bo jeśli jeszcze mam sie stresować wynikami bety to będzie za dużo.
Dzięki, kochane jesteście 😚😚
Rozumiem, że to czekanie jest najgorsze.. Pamiętam w pierwszej ciąży odliczanie od wizyty do wizyty, potem byle minął pierwszy trymestr, potem prenatalne i zawsze coś.. Teraz trochę inaczej podchodzę, Młody też skutecznie mi zajmuje czas i głowę.. Ale trzymam kciuki, żeby wszystko było dobrze! 🍀 Do Twojej wizyty już nie ma tak dużo czasu, zleci..
 
reklama
QUOTE="Darina87, post: 22894152, member: 188324"]
U mnie jeden pęcherzyk też bez zarodka i też się denerwuje. Rozumiem, że chcesz sprawdzić szybciej, ale może lepiej poczekac. Ginekolog mówiła, ze to poprostu za wcześnie i trzeba poczekać, okaże się na następnej wizycie. Moja 1.09
Ile miał u Ciebie pęcherzyk?
[/QUOTE]

Nie dostałam takich informacji, sama tez nie zapytalam. Byłam w szoku, że są dwa, a potem w jeszcze większym, że jeden pusty.
 
Hej dziewczyny, mine dopadla jakas infekcja. Czuje sie fatalnie od poniedzialku 😞 Jestem na zwolnieniu do czasu wizyty. Leczę się herbatka z miodem i cytryna 😅 Smarkam, kicham, nie mam gorączki. Ale właśnie z kichaniem mam największy problem, bo mam wrażenie, ze wtedy jakby mi się coś urywalo w tym brzuchu, nagły mocny ból. Czy to normalne, tez tak macie? Staram się jakoś przytrzymać brzuch, ale nie zawsze się to uda.
 
Hej dziewczyny, mine dopadla jakas infekcja. Czuje sie fatalnie od poniedzialku 😞 Jestem na zwolnieniu do czasu wizyty. Leczę się herbatka z miodem i cytryna 😅 Smarkam, kicham, nie mam gorączki. Ale właśnie z kichaniem mam największy problem, bo mam wrażenie, ze wtedy jakby mi się coś urywalo w tym brzuchu, nagły mocny ból. Czy to normalne, tez tak macie? Staram się jakoś przytrzymać brzuch, ale nie zawsze się to uda.
Hmm też byłam chora w I trymestrze (najprawdopodobniej covid, ale wtedy jeszcze nie były modne testy), ale nie miałam takiego odczucia.. Ja głupia jeszcze wtedy chora chodziłam do pracy, zeby wyrabiać nadgodziny i premie🤦‍♀️ u mnie w ruch wtedy wchodziły herbaty z sokiem malinowym, cytryną i imbirem. Mleko z czosnkiem i miodem i syrop z cebuli.. Jak masz okazję to wypoczywaj jak najwięcej..
 
Hej dziewczyny, mine dopadla jakas infekcja. Czuje sie fatalnie od poniedzialku 😞 Jestem na zwolnieniu do czasu wizyty. Leczę się herbatka z miodem i cytryna 😅 Smarkam, kicham, nie mam gorączki. Ale właśnie z kichaniem mam największy problem, bo mam wrażenie, ze wtedy jakby mi się coś urywalo w tym brzuchu, nagły mocny ból. Czy to normalne, tez tak macie? Staram się jakoś przytrzymać brzuch, ale nie zawsze się to uda.
Hej dziewczyny, mine dopadla jakas infekcja. Czuje sie fatalnie od poniedzialku 😞 Jestem na zwolnieniu do czasu wizyty. Leczę się herbatka z miodem i cytryna 😅 Smarkam, kicham, nie mam gorączki. Ale właśnie z kichaniem mam największy problem, bo mam wrażenie, ze wtedy jakby mi się coś urywalo w tym brzuchu, nagły mocny ból. Czy to normalne, tez tak macie? Staram się jakoś przytrzymać brzuch, ale nie zawsze się to uda.
Ja miałam te "urywania" przy przeciąganiu i zmianie pozycji spania w nocy ale wczoraj w nocy przez sen jakoś tak się przekręciłam, ze az się obudziłam tak zabolało i od tego czasu jak ręką odjął. Co to było? Nie wiem 🤔
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry