ja się już 2 tygodnie temu zapisywałam na prenatalne, czyli w 6+3, potem ciężko o terminy. Dostanę skierowanie, bo z uwagi na wiek, mam refundowane.Bo najpierw trzeba mieć skierowanie żeby się zapisać.Ostatnio jak czekałam na swoją kolej to starsza kobieta się zapisywała to dostała termin na połowę października,mam nadzieję,że ciężarne tyle nie czekają bo będę musiała czekać na prenatalne prywatnie.U mnie 7w+1d