reklama

Kwietniowe mamy 2024

reklama
Dzień dobry 🙂 rano przemknęła mi przez głowę myśl, czy na pewno wszystko jest ok z pasożytem, bo 3 dzień mnie nie mdli, ale przy myciu zębów 🤮 samym kwasem (bo nawet łyka wody nie wypiłam po wstaniu) więc to chyba sygnał 🤣 włożyłam dziś do pracy długie spodnie na guzik i mi niewygodnie, całe lato spodenki z gumką 🤣
 
Mi na mdłości absolutnie nie pomaga nic.
A wydaje mi się ze w 8tc to już jakieś combo hormonalne - jem tylko arbuza i lody + cola bez kofeiny bo po tym przez chwile czuje się spoko.
A po takiej dawce jedzenia robię sobie takie 2-3drzemki w ciągu dnia.
Zaraz mam jechać na paznokcie i zastanawiam się czy nie zasne gdzieś stojąc w korku 🤭
 
Ja mam teraz krwiaka i jak oglądam zdjęcia z usg z 6t4d to w ogóle nie mogę go znaleźć 🫣
Natomiast moja poprzednia ciąża na początku była mnoga i bez problemu można było odróżnić drugi pęcherzyk i krwiaka.
To podobno „taka moja uroda” ze przy zagnieżdżania zarodka robią mi się krwiaki.
jak to na początku była mnoga , co później się stało ?
 
Ja wiem ze nie chce 3 raz przez to przechodzić po 2 porażkach i w sumie nie będę miała możliwości być cały czas z dzieckiem przynajmniej do czerwca. Karmienie w obu przypadkach które trwało może max 2 miesiące kosztowało mnie za dużo zdrowia psychicznego 🤷‍♀️
jasne, każdy robi tak, żeby było mu dobrze, dla mnie to będzie pierwsze dziecko, więc bardzo chciałabym spróbować
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry