reklama

Kwietnióweczki 2008

Tak właśnie zerknęłam sobie na naszą dłuuugą listę kwietniowych dzieciaczków, a tylko kilka z nas się na forum udziela. O Guglag, Ingrid już ślad zaginął, Anrus i Jolcia też już dawno się nie odzywały... Nianię też ostatnio jakby wcięło a szkoda bo fajne daje rady i przydatne informacje zawsze pisze. Co tam u Was kobietki jeśli nas podczytujecie? I jak się chowają Wasze pociechy?

Iwonuś - brakuje Ciebie i Natalki na tej liście, wyślij do Masi wiadomość prywatną z danymi. Tak samo Lene i Aga - będzie pełnia szczęścia :)

Adunia - może to dźwiganie ostatnie daje Ci się teraz we znaki... słonko dbaj o siebie, bo Ty też w szpitalu wylądujesz... nie zawsze duma jest dobra. Moja mama w ciąży dźwignęła wanienkę pełną wody bo tata powiedział "później" i już jej dzidzi nie odratowali :(( Nie bądź taka zosia-samosia kochaniutka, nie chcemy żeby Ci się coś stało. Jesteś siłą napędową naszego forum :)) Buziak!
 
reklama
Ni no wanienki nie dźwigam ale wczoraj zakupy i wózek...:sorry2: no nic już nie będę aj promes....:-) idę chyba z małym na dwór ale czkawicę załapał i jeszcze się obkupkał cały....:-):laugh2: no nie wiem jak go ubrać....
 
hej i mam chwilke.
wczoraj pojechaliśmy na duze zakupy - przed wszyskim mąz i syn zakupy przed komunią. Z mała w wóżku mozna robić zakupy, śmialiśmy sie ze bedzie lubiła latać po sklepach. Grzecznie leżała lub spała we wóżku. Jestem w szoku. Wieczorekiem też padła i ładnie spała - szkoda tylko ze nie chce spać od5,30 - taki ma rytm - w sob i nedz mąż z nia wstaje i sie nią zajmuje w tyg niestety ja musze a bym sobie pospała.

Adus ja też nie wiem jak ja na spacer ubierać. Wydaja mi sie ze jest jej za ciepło. ostatnio była tak jak w domu (body i śpiochy, lub pajacyk) + czapeczka + kocyk i apaszka ale ją zdjęłam. Sama nie wiem :( takie słońce we wózek grzeje wiec myśle ze sie bedzie pocić.

A i daje jej herbatki - koperkowej po 1 tyg. ładniej kupki po niej robi - po herbatce jak w zegarku, albo mi się wydaje że sie napije i po 2 godz przeczyszczona

A i zgrzeszyłam na zakupach ciasto sobie kupiłam - tarte z owocami leśnymi i masą budyniowa (pychota)
 
Hej Asiu, takie grzechy to grzeszki i są Ci wybaczone :)) Ja też sobie dogadzam bo mam większe zachcianki niż w czasie ciąży... zwłaszcza na słodkie.
Fajnie że będziesz miała z kim po sklepach latać, bo z facetami się nie da.

Ja też obiema rękoma podpisuję się pod galerią naszych dzieciątek bo tutaj zdjęcia giną w natłoku postów (Masia?). No chyba, że zaczniemy korzystać z istniejącej już galerii kwietniówek? Co Wy na to?
 
Witam wszystkie mamuśki i maleństwa:-):-):-)

U nas też dziś pięnie i Marysię wietrzymy. Jutro może mały spacerek. Bardzo się przyda zwłaszcza mnie bo jeszcze nie wychodziłam z domu.

Jest tak pięknie a ja się martwię bo u małej w szpitalu stwierdzili krwiaka na główce. Miała usg i podobno jest ok i powinien się wchłonąć. Ale ja widzę że on rośnie. Nie wiem co dalej czy czekać czy jutro jechać do lekarza? Czy któraś Wasza pociecha miała takiego gózka? Jakieś rady?

Lene moja mała mierzyła tyle co Twoja i ważyła 3830g... Więc gwiazdki bardzo podobne. Strasznie spadła w ciągu pierwszego dnia ale 24 h sondy, odciągania i non stop karmienia spowodowały że przybrała.
 
Hejka

Lene pogoda ladna to smigaj na dwor:tak:, nie masz sie nad czym zastanawiac:tak:-udanego spacerku

Dziewczyny ja nie chce sie wcinac i krytykowac, ale jak u Was jest taka pogoda jak u nas tzn kolo 25 stopni (wczoraj mielismy 29:szok:), to wydaje mi sie ze za cieplo ubieracie bobaski:sorry2:, teraz jest coraz cieplej wiec mozecie ubierac juz bobasy jak Wy sie ubieracie (lene Ty mozesz zarzucic kaftanik bo masz malizne;-)), zawsze mozecie wziasc cos ciepliejszego , jak spia nakryc pieluszka:-), jak maja cieple karki to jest ok, chlodne raczki i stopki to norma:tak:, Bartolini wychodzi w body z krotkim rekawem ze skarpetkami na stopkach i bawelniana cieniutka czapeczka ale tylko jak wieje, bo jak im jest za goraca to tez beda zdenerwowani;-), bynajmniej Cieciunio wtedy niezadowolony;-)

Iza ja lubie wszedzie chodzic:-), a z bablami to najchetniej na plac zabaw bo tam maja zajecie:-), nie chce im sie poprostu spacerowac:tak:, nawet jak idziemy do lasu to biora rowery ale szyyyybko sie mecza;-) i jecza:crazy:

U nas dzis znowu duchota, czekam na moja zepsuta;-) polowke i tez sie gdzies wybierzemy:rofl2:, Cieciunio spi, obiad sie pichci, pranie sie robi, dzieci wojuja na podworku, a ja mam chwilke zeby poklikac i wypic kawke:-)

Brakuje mi grilla z rodzicami:-(, na ogrodzie:-(, ja chce do mamyyyyy:-(;-)

Kasia Kozo machnij chociaz lapka ze jestes:-)
Sila znowu wyparowala:-(

O reszcie nie wspomne Kachurek. Madziujka, Niania...:-(
A mialy byc pogadychy o kupkach, doopkach i zupkach;-)
 
Siemanko ;)

No tak jak mówiła juz wcześniej Kasia i inne lasencje,ze potem zostanie Nas juz tylko garstka i tak sie stało ale ja mysle ze to z brzku czasu... bo patrząc na siebie to aj do niedawna miałam tak rece pełne roboty ze nie wiedzialam od czego zacząc..a teraz jest git..


Hej Ala :))

Widzę że zaczynasz sobie organizować życie i całkiem nieźle Ci to wychodzi :) Dzieci na tarasie, opalanie, grilowanie, ale mi narobiłaś smaka :))

quote]

No dziekuje za pozdrowki Domino dzis juz taki zeski ze nie widac juz ze chory...chyba dzieki tym pozdrowieniom wrocil szybko dio siebie hihi ;) dziekuje!

Zawsze jak wchodze tu do Was i dominik to widzi mowi znowu??? czy ty musisz z tymi dziewczynami tak plotkowac nie masz co robic???i potem jak moj maz przylazi z tyry i mnie sie pyta a czemu nie zrobilas tego i tamtego ..<podaje przyklad tylko> to zaraz Dominik wtrąca sie w pol zdania i mowi< no jak dlaczego bo przesiedzial tu z tymi babami zamiast ugotowac mi zupke....<gnojek nawet zup nie lubi> no mowie Wam 5 minut na kompie i juz mu to przeszkadza... taki szkodnik z niego donosiciel hahahhahaha

Iza mój Sebcio czasem tez sam zasypia tylko ze musze lezec kolo niego.... spieqwac mu albo mowic psss ssssss ssssss badz po prostu trzymac za raczki ale to zalezy..... ;) i tu mnie macie moj maly w nocy juz spi ciagle ze mna w lozku... tylko za dnia go klade do siebie..... pewnie zle robie jeju ale to wygoda a po tych ulewaniach braku odbicia tak dygam czasami ze wole miec go na oku i czasem pol nocy pali sie nawet u mnie swiatlo przyciemnione....

A co do usmiechu Malego... to aj non stop sie do niego usmiecham nawet gadajac z nim sama z siebie sie smieje ciagle do niego nawijam zmikczonym glosem i jeju co ja nie wyprawiam..a on nic kamienna twarz hahahahahahahaha chyba sie wdal w starego bo ja to pogodna jestem jak Domino hahaah

HEJ ALUNIA....

Moje mleko nie tylko gorzkie ale wstrętne....ten NUTRAMIGEN jest ochydny...fuuuuuj...dzięki bogu mały pije.....i jak ci zazdroszczę grillka jak bym se poszła...super....

....a i mam pytanie do kobitek po CC wasz też jeszcze rwie brzuszek wiem,że to dopiero 3 tygodnie po ale dwa ostatnie dni było super a dziś znowu nawet kaszlnąć nie moge...aż mnie to denerwuję....

Ludzie doczytałam jak Alunia ubiera swego Sebastianka to ja swego chyba przegrzewam kuźwa już sama nie wiem bo ja to samo co ty ale plus dres i kołderka niby nie gruba ale już sama nie wiem

Wiesz Adulka te 1 mleko nawet nawet bylo ale to nan 1 ha jakies takie jakby cos slodjkiego z szamopnem wymieszane do wlosow haha alboz plynem do naczyn pomyslalm sobie ze moze cos zle butelke umylam albo maz cos tam cos tam..a le to mleko ma taki smak specjalnie odpakowalam te 2 puszke by sprawdzic...wogole to te mleka sa drogie u mnie w okolicy nie bylo nigdzie tego nan1ha wiec musialam zamowic w aptece a tam puszka 400gram kosztuje 32,50 szok a to starcza na jakies 4 dni zalamka... ale siora dzis do mnie dzwonila i mowi ze w e.leclerc to samo mleko kosztuje 21 zl chyba sie pochlastam a ja kupilam 5 tych puszek bo mowie se nie ma nigdzie to trzeba zamowic juz na zas cholera szlak by to trafil tak przeplacilam takie marze apteka se zarzuca masakra......

A co do ubierania to wiesz Adus u mnie to jest tak jak jest taki skwar i niemal ze ciagle swieci slonce to ja bodziak z krutkim...na to kaftanik bawelniany i spioczki ale nieropzpinane w kroku by szparek nie bylo i kocykiem przykrywam.ale tez nie pod szyje tylko do paszek tak by sie nie zapocil... ale nawet jak u nas jest 22 stopnie to nie wiem czy zauwazylyscie ze jak zajdzie slonce to w cieniu jest chlodno a jak juz wiatr zawieje to juz wogole...ta pogoda jest falszywa jeszcze.... wiec bym nawet sie jeszcze nie odwazyla tak jak Renia nasza ;) na krotki rekaw ;)jak dla mnie to jeszcze za wczesnie na to ;)zwlaszcza ze czadem dziecko sie wyciaga z wozka jak poplacze czy cos tam... ;) no ale tak jak mowie..kazdy robi jak uwaza moze Renia ma inny klimat hahahahah

hej i mam chwilke.
A i zgrzeszyłam na zakupach ciasto sobie kupiłam - tarte z owocami leśnymi i masą budyniowa (pychota)

Asiu ja mam tak samo ...jakies takie ochotki na rozne rzeczy slodkosci chyba nie mozna zajsc w ciaze nie uprawiajac sexu?? hahyahyahahahahah cholera moze przez wiatry jakies haha bo ja mam zachcianki jak w ciazy ahahahhahahaha

Kobietki, moja mała dzis ma już 8 dni, czy mogę z nią wybrac się na pierwszy spacerek, dodam, ze pogoda u mnie piękna.pozdrawiamy

Cieplo cieplem ale ja jednak Lene bym jeszcze ze spacerkiem sie wstrzynmala pierw werandowanie a na drugi dzien spacer hahaha

Witam wszystkie mamuśki i maleństwa:-):-):-)

U nas też dziś pięnie i Marysię wietrzymy. Jutro może mały spacerek. Bardzo się przyda zwłaszcza mnie bo jeszcze nie wychodziłam z domu.

Jest tak pięknie a ja się martwię bo u małej w szpitalu stwierdzili krwiaka na główce. Miała usg i podobno jest ok i powinien się wchłonąć. Ale ja widzę że on rośnie. Nie wiem co dalej czy czekać czy jutro jechać do lekarza? Czy któraś Wasza pociecha miała takiego gózka? Jakieś rady?

.

Boże ja nie miaalmczegos takiego u moich malenstw wiec Ci nic nie doradze...lepiej do lekarza z tym isc...czym predzej najwyzej cie odesle.....albo powie to i owo..ale Ty nie bedziesz sie tak martwic i stresowac nie ma co czekac wedlug mnie....

Hejka

A mialy byc pogadychy o kupkach, doopkach i zupkach;-)


pewnie Reniu bea ale jak nasze pociechy bedą przesypiac noce hahahahah albo wiecej w cigu tez dnia

hahahahahahahahahahahaha ;0

Czekam na rodzicow wlasnie maja byc na 16 :-D

Uprawiacie juz sex? bo ja nie wiem czy moge jutro minie mi juz 28 dni a mowili ze do 6 sie nie powino jak myslicie?

Powiedzcie mi jeszcze czy spadlyscie juz z wagi??? ja nie wiem co sie dzieje ale jak spadlam zaraz po porodzie i wyjsciu ze szpitala te 12 kilo tak stoje w miejscu ...? a nie jem nic smazonego nawet duszonego...tylko gotowane mieso i obiady chude ze szok..a waga stoi w miejscu....? i sie zastanawuiam czy to nie oby dlatego ze jak ja jadlam codziennie a nie oproznialam sie nic a nic tylko raz na 5 dni??? dzieki bogu od 2 dni juz normalnie mam..... tzn nie mama juz problemow wiec mysle ze juz wrocilo do normy wszystko....i pokarm mi sie juz wypala nic mi juz nie kapie nie musze juz nic odciagac sobie czasem moze dwie kropelki.... pomogly naprawde mi te metody babcine... bandarz mocno zacisniety i 2 razy dziennie picie szalwi.....

Mały mój spi dziwnie je raz 90 raz 100 raz 70 a dzis w nocy 30 no a po 2 godzinach 60 kurde nie wiem czy to po tym mleku czy co hahaha ale fajnie sie prezy jak robi eeeee eeeee i taki czerwony hahahaahah....

ale sie rozpisałąm chyba za wszystkie czasy juz hahah i na zas hahaha ;):-D:-D:-D

Ja jestem Iza za albumem naszych pociech... mysle ze smialo mozemy wklejac fotoski dzieciaczkow naszych w galeri zdjec kwietniowek bo jak i nie patrzac to my kwietniowki a maluszki tez kwietniowe no nie? hahaha ;) i pewnie nie jedno tam zdjecie rodzinne nasze sie trafi ;) wiec ja jestem zaaaaa.0:-D

 
Lady no z pewnoscia u mnie jest inny klimat:-D:tak:, dlatego napisalam ze jezeli jest tak cieplo jak u mnie:tak:, dzisiaj taki skwar ze maly tylko w bodziakach fika w wozku:tak:, a jak trzeba wyjac z wozka to niewazne jak jest ubrany zawsze mu cos narzucam na plecki (kocyk albo pieluszke) bo po spanku zawsze sie zgrzeje:-),ale to wy wiecie jak jest w danej chwili i tak robcie jak uwazacie:tak:, Babcia Renia tylko podpowiada;-):rofl2:

 
reklama
Lady no z pewnoscia u mnie jest inny klimat:-D:tak:, dlatego napisalam ze jezeli jest tak cieplo jak u mnie:tak:, dzisiaj taki skwar ze maly tylko w bodziakach fika w wozku:tak:, a jak trzeba wyjac z wozka to niewazne jak jest ubrany zawsze mu cos narzucam na plecki (kocyk albo pieluszke) bo po spanku zawsze sie zgrzeje:-),ale to wy wiecie jak jest w danej chwili i tak robcie jak uwazacie:tak:, Babcia Renia tylko podpowiada;-):rofl2:


Reniu wiem wiem ;) chcialabym zeby bylo u nas tak jak u Ciebie ja kocham taka pogode mimo skwaru ;) u nas w polsce ta pogoda jeszcze zdradliwa niby we wrocku u mnie popadalo lekko z 3 minuty ale potem zaduch straszny....choc slonca nie bylo a rano jak slonce dawalo czadu a potem chnurki naszly to chlodno bylo... ja sama glupieje jak mojego slodziaka mam ubierac... no ale wiesz co zauwazylam?? ze jak on ma tak cieplo to mi spi dluzej naprawde dzis w dzien wstawal tylko niemal ze do karmienia a za to w nocy buszuje chodz nie dlugo hahaha odpukac pewnie dzis zachwalam i dzis takiego powera wlaczy ze moge snic o drzemce nawet hahahah ;)


AS gdzie Wy mamuski sie podziewacie? ja juz po grilu o matko ale bym zarla i zarla......nio aleod jutra odchudzanie nie bede jadla kolacji ani pieczywa takze prosze trymajcie za mnie kciuki choc prz chwile.. bo tak mi zalezy by spasc juz z wagi ...22 maja mam komunie.... musze jakos wygladac no nie? ;0

to do juterka juz chyba buzka:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry