reklama

Kwietnióweczki 2008

Witam sie z rana
U nas 3 ostatnie dni dość ciężkie. :crazy::crazy::crazy::crazy:
Małą boli brzuszek ale chyba znaleźliśmy złoty środek. Mała popołudniami jest głodna bo matka cały dzień lata i zapomina o jedzeniu śniadanie o 12 a obiad o 20... No i chyba banany małej szkodzą bo zjadałam ich gdzieś 3 dziennie teraz przestałam i jest postęp.

W dodatku przełamałam swoje opory co do smoczka. Chyba wolę ją potem odzwyczajać niż ma się biedaczka przepukliny od tego darcia nabawić...
Tylko wydaje mi się że wpływ ma to na karmienie bo coraz częściej porostu sie, bawi zamiast jeść... Czy ktoś się uchronił przed smoczkiem?:sorry2:


A moja Marysia przez sen to miałczy i wydaje takie dziwne dźwięki przy produkcji że się budzimy ale skoro nie płacze to ją chyba nie boli?

Co do szczepionek to pracowałam w firmie która je produkuje i dziś u źródła postaram się dowiedzieć czy jest jeszcze ta 5 w1 czy tylko 6. Wiem na pewno że są one lepiej tolerowane przez dzieci - lepiej oczyszczone i zmodyfikowane. Mniej komplikacji po podaniu. ciekawi mnie że podajecie róźne ceny...
 
reklama
Co do paznocki to w szpitalu mi powiedzieli żeby nie obcinać bo się wykruszą bo są takie delikatne. Niestety Marysi sie nic nie wykruszyło i tak sobie buzię drapała że jak trol wyglądała więc obcieliśmy. Najgorsze że strasznie szybko rosną i ciągle trzeba to powtarzać...
 
witamy się z rana, Aga-czekamy na info o szczepionkach,
Niebo- nie miałam okazji Cię poznac, ale przeczytałam Twój blog, jestem z Tobą całym serduchem, dzielna i silna z Ciebie baba!!!a chłopcy jak malowani, dużo zdrówka dla nich i dla Ciebie ode mnie i mojej Hani.
odnosnie pzanokci-to mielismy wczoraj wizytę pani położnej obcięła pznokcie naszej niuni, bo my się jakoś zebrac nie moglismy....
dziewczyny, ja nie wiem czy to normalne, ale moja Haneczka przesypia 20 godzin na dobę, ja oczekiwałam prawdziwej rewolucji w zyciu, a tu masz-przesypiam prawie całe nocki, (mam nadzieję, ze jej tak zostanie) kochana jest bardzo, czasem to muszę ją budzic na karmienie i przebranie.
Moja mała jutro konczy 2 tygodnie, czy dopajacie swoje pociechy? bo ja już sama nie wiem, ja karmię tylko cycem, które bolą jak cholera od nadmiaru mleka- jestem w szoku, że są takie olbrzymie, kiedy to się w koncu unormuje. jak jąkarmięto muszę asekurowac siępieluchami i śliniakami , bo zalałabym mieszkanie tak sika z piersi. Na jednej brodawce zrobiła mi się chyba pleśniawka, bo mała ją tak pokąsała, że na rance mam taką białą wypustkę i cholera nie weim co to jest? macie może jakis sposób?
i pytanko na koniec-wczoraj wciągnęłam loda śmietankowego- trochę nie w czas pytam-ale czy mogę jeśc lody : )
 
NIEBO kochana ale masz super te swoje szkraby:-)....trzymamy kciuki abyście wyszli na prostą i życzę ci na prawdę dużo cierpliwości i wytrwałości....super,że Masia trafiła na Cię,bo bysmy w ogóle stracili z Toba kontakt....
 
Hejka cioteczki!

Ja od rana siedzę nad arbuzem, wciągam go jak odkurzacz... Przedwczoraj zrobiłam mała próbkę, nic się małej nie stało, tylko częściej wali kupy to od dzisiaj jem tylko arbuza hihihi :)

Lene - jedz lody śmiało, byle nie cytrynowe, czekoladowe, bakaliowe itd. Śmietankowe można śmiało... ja lubię też sorbet np. malinowy, albo z białej czekolady loda :) Ogólnie jak jem czekoladę to tylko białą.
A Haneczki dopajać nie musisz, w cycusiu ma wszystko czego jej trzeba od Ciebie :)
Czy nadal używasz laktatora?

Aga - dobrze, że z Marysią już lepiej. Pati też bananki przeszkadzały w kupkaniu, dlatego z bólem serducha ale zrezygnowałam. A te pazury są jak żyletki, ja też muszę co 2-3 dni obciąć bo mi się córcia samookalecza.

Niebo - pisz śmiało co u Ciebie, u Was, bo chyba wszystkie znamy już Twoją historię i jesteśmy ciekawe i trzymamy kciuki za Twoich cudownych chłopców!!!

Lady - dobrze że znalazłaś chwilę, żeby do nas zajrzeć :) Ucałuj synków :)

Aduś - trzymaj się babo zdrowo, jedz witaminki i owocki, nafaszeruj się rutinoscorbinem i ogólnie nie dawaj się choróbstwu.

Maja - cudny ten Twój Misiaczek!

Miłego dnia wszystkim kozuchom!!! Napisałam co wiedziałam a teraz uciekam się szykować, bo lecimy dzisiaj z Pati po jej peselek nareszcie :)
 
IZA arbuz składa się głównie z wody nie sadze zeby zaszkodził...jedz nz zdrowie tobie i pati....

próbowłam obcinac paznokcie nie moge boje sie z obetne za daleko one takie miekkie chyba poprosze mojego o to....troche obcielm ale to najgorsze zajecie dla mnie....jeszcze maly nie chce dac a na spiaco sie wybudza
 
Niebo jak się cieszę że wróciłaś do nas. Oj my cię tu cały czas podziwiamy. I cały czas myślałyśmy co u ciebie. W końcu zaliczasz się d "starej gwardii" ;-):-)
Wojtuś i Maciuś są superowi. Jakie minki:-):-)

 
Ada wiem co czujesz z tymi paznokciami...
Dla mnie to prawdziwa trauma i powiedziałam że nigdy się do tego nie zabiorę. Przyjeżdża teściowa tylko po to żebym tym drapaczem się zająć. Ale jak pierwszy raz obcinała to ja na balkonie stałam i wyłam tak bardzo sie bałam...

Mam nadzieję że te hormony w końcu wyhamują bo zachowuję się nie obliczalnie:zawstydzona/y:
 
Wczoraj po tym zastrzyku Leoś był rozdrażniony, wydaje mi się, że on coraz bardziej zauważa co się stało i potem przeżywa. I tak wieczór spędziła rodzinka na tuleniu, lulaniu hrabiego.
Wieczorkiem tylko go obmyłam myjką bez wkładania go do wanienki, by go więcej nie stresować, cycuś i kochanie zasnęło, ale z taką zmęczoną minką.
Niebo tym bardziej cię podziwiam, dwóch takich. Lekarze, rehabilitacja i zabiegi. Ja jestem padnięta po jednym dniu biegania z Leośkiem a co dopiero z dwójką. To musi być poważna operacja logistyczna:tak:
mówicie o paznokciach to nie takie trudne tylko trzeba mieć dobre nożyczki, takie dla dzieci ale porządne, nie mogą być zbyt miękkie, my to robimy zwykle po wieczornym karmieniu kiedy Leoś zasypia. Przytrzymujemy rączkę i ciach ciach. Odważnie bo jak się ciaciałam na początku to malutki się wybudzał i był ryk.
Paznokcie nie każą obcinać w szpitalu bo chodzi o jakieś możliwe zakażenie.
Przyznam się, że czasem pojedyncze paznokcie Leośkowi obgryzam:-D
 
reklama
Ja pierd.....ale się zesrtesowałam próbowałam mu na śpiąco teraz obciąć i mu skórkę obok uszczypnęłam bo sie zerwał ze spania....:-(:-(:-(:-(:-( i ma czerwone ludzie co za matka co paznokcie nie umie obciąć jeszcze mu krzywde zrobię....

AGUSIA u mnie hormony buzuja na maksa....ale najgorsze,że nie mam wsparcia w tym okresie....:-( jeszcze non stop słucham krytyki i uwagi....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry