reklama

Kwietnióweczki 2008

Hej dziewczyny. Pamiętacie mnie? Pisałam z Wami przez jakiś kótki czas w okolicach kwietnia. Żeby była jasność - nie jestem Maśkiem pod innym nickiem, nie jestem żadnym innym świrem, jestem po prostu sobą. Pewnie zasieje w Waszych umysłach niepokój bo oto nagle pojawiam się z powrotem, a nie było mnie tyle czasu...może tez jestem jakimś "trollem" jak to nazywacie..? Zapewniam, że nie. Zaglądam tu bardzo rzadko bo większość czasu siedzę na naszym domku letniskowym za miastem i nie mam tam neta. Dzisiaj wróciłam na pare dni, szperam sobie w necie, weszłam na BB i...widzę co się tu wydarzyło. Jestem wstrząśnięta. Nie wiem, ciarki przechodza mnie po plecach. Nigdy nie słyszałam o takiej historii, więc dla mnie to szok. Ja to chyba jakaś naiwna jestem...Przepraszam, że o tym pisze bo temat już zakończyłyście, ale mi się nasunęła taka refleksja - to tylko internet. Nie widzimy się, nie słyszymy. Osoba po drugiej stronie może być każdym. Pedofilem, psychopatą, mordercą. Myślałam, że takie rzeczy zdarzają się tylko w "wiadomościach" ale od tej chwili moje zaufanie do internetowych znajomości, informacji zdobytych na forach itp spada do zera...I Was również ostrzegam. Nie żeby popadać w paranoję i kończyć coś fajnego co tu zbudowałyście, niektóre jak widzę spotykacie się nawet w realu, super. Ale chyba dla wszystkich świadków tej sytuacji jest to ogromna lekcja i przestroga. Przepraszam, że wróciłam do tematu ale wstrząsnęło mną to troszkę...
BTW mój (istniejący) synek Mikołajek ma się dobrze, jest śliczny, kochany i w ogóle najwspanialszy na świecie;-) Trzymajcie się i wszystkiego dobrego.
 
reklama
To ze tak powroce do tematu zabkowania mojej malej (bo moj post zginal w gaszczu dizsiejszych :-D)
czy stan podgoraczkowy w czasie zabkowania to sie utrzymuje do czasu wyzniecia zeba czy moze sie nasilac co jakis czas?? moja mala miala 3 dni stan pogoraczkowy i juz jej przeszlo, a lekarka nie mogla znalesc przyczyny bo wszystko zdrowe ma, a na zeby stwierdzial ze za wczesnie :confused:

Jeśli chodzi o stany podgorączkowe w trakcie ząbkowania to przydarzają się

niektórym maluszkom ale z tego co wiem bardzo rzadko .Objawy podwyższonej

temperatury w trakcie ząbkowania mogą się pojawiać co jakiś czas gdyż jest to

proces długoterminowy. Na pewno wiele z was zauważyło u swoich pociech coś na

kształt zęba już wcześniej myślę tu o 4-ce , która za pewne już się schowała - takie

i inne tego typu naciągania dziąseł mogą się jeszcze zdarzać przy innych ząbkach Po

prostu dziąsła naszych pociech przygotowują się do zębów. Kasiak w twoim

przypadku mi to wygląda na 3 - dniówkę jak już to ktoś wcześniej zauważył ( jeśli

lekarka nic nie stwierdziła u maleństwa i stan podgorączkowy już minął )

A tu tak do poczytania o ząbkowaniu

Ząbkowanie
 
LUCY uf....dobrze,że ty to ty :-D:-D ja pamiętam cię z początki i ucałuj istniejącego synka:-D:-) no i masz racje to tylko intrenet i można różne rzeczy gadac ale ja wierzyłam....:-(


RUDA a ty co po nocach się włóczysz po internecie i nie śpisz co??:-)


a mój syn se nie śpi dziś od 5.30 i gada w swym łóżeczku ile wlezie.....normalnie ja to mam dziś oczy na zapałkach.....:-)
 
spaćććććććććććććććc

zastanawiam sie nad oszukiwaniem jej w nocy woda choc na jedno karmienei by je wyeliminowac co mysłicie?

a marchewka laduje na brodzie paluchach sliniaku mało co w buzi...ale coś tam posmakowała...dziś przerwa
 
Czesc !!!!Jak tam dzisiaj? ja mialam koszmary snilo mi sie ze byla powodz ze zalewalo miasto i ze ciagle padalo...... i sie strasznie ballam o moje dzieci.....straszny sen...bbrrrrrrrrr a tak poza tym z wyrka wstalam bo maly juz na raczki chcce po nocce ..ale ojcu go wcisnelam i siedze w toalecie hahah poszlam z laptopem hahahahahahahahahahahaahahahah
 
siemka z rana!!!
Lady, ale Ty swirus jesteś!! no nie mogę z tym laptopem, szkoda, ze ja mam stacjonarny.
Lucy- witaj kochana!!!! nie pisałam Ci o całej sprawie, bo pewnie masz swoje problemy i nie chciałam Ci tym zaprzątać głowy, ale widzę że wiesz- w kazdym razie nie obawiaj się nas. Ucałuj Mikołaja mocno!!!!
U nas nocka po szczepieniu superancko, tzn normalnie - bezobjawowo. No moze trochę więcej wiszenia na piersi, ale dało się przezyć!!!
buziaki wszyskie kwietnióweczki i miłego dnia!!!!
 
witajcie mamy kwietniowki. Ja tutaj jestem pierwszy raz a tez mam maluszka z 9 kwietnia :) i ciesze sie ze tutaj moge znalezc cos dla siebie :)
Niestety w listopadzie wracam do pracy i juz sie bardzo stresuje na sama mysl ze dziecko bede musiala zostawic z niania. czy macie jakies pomysly jak ja znalezc?
bede niezmiernie wdzieczna za pomoc
 
reklama
Hejka
No widzę że z tymi ząbkami to mogą być jaja. Mam nadzieję że Marycha wrodzi się do mnie bo moi rodzice to zorientowali się że ząbkuje jak im coś zgrzytnęło o łyżeczkę... Wtedy nie było takich ładnych plastikowych...

A co Wy po nocach spać nie możecie? Ruda?;-);-);-)

Ja też dziś się budziłam bo do męża już drogą noc z rzędu dzwonili z pracy. Wczoraj o 3.30 a dziś o 0.30 - tragedia... :crazy::crazy::crazy:A do tego wczoraj jakaś ofiara losu pobierała mi krew i najpierw z lewej nic jej nie leciało to wbiła się w prawą. I teraz rękę mam opuchniętą i siniak na razie gdzieś na 10 cm... I cholera boli jak noszę mała i trochę się boję że ją upuszczę :baffled::baffled::baffled:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry