masiek
Mamy kwietniowe'08
witam
na chwilę bo muszę siedzieć w łóżku, w sobotę czułam się bardzo słaba i po rozmowie tel z ginkiem pojechałam do szpitala. Okazało się, że mam niskie ciśnienie więc mnie zatrzymali.
Dzisiaj już jest lepiej więc zostałam zwolniona do domu ale musze uwazac
no i siedziec w domu bardzij lezac,
naszczescie dostałam laptopka i moge was podczytywac
wybaczcie ze bede malo pisac ale na to juz nie mam za duzo sil
trzymajcie sie oby lepiej od nas
na chwilę bo muszę siedzieć w łóżku, w sobotę czułam się bardzo słaba i po rozmowie tel z ginkiem pojechałam do szpitala. Okazało się, że mam niskie ciśnienie więc mnie zatrzymali.
Dzisiaj już jest lepiej więc zostałam zwolniona do domu ale musze uwazac
no i siedziec w domu bardzij lezac,
naszczescie dostałam laptopka i moge was podczytywac
wybaczcie ze bede malo pisac ale na to juz nie mam za duzo sil
trzymajcie sie oby lepiej od nas
dopiero ochroniarka mnie podniosła i spytała co mi jest, ja jej na to że w ciąży jestem (bo po mnie nie widać) zadzwoniła po karetkę i zabrali mnie na sygnale do szpitala..synkowi się podobało bo radocha sobie pojechać karetką przez miasto hihihi..
zadzwoniłam do meża, zabrał młodego do domku a mnie zatrzymali na badaniach, chyba zrobili mi wszystkie możliwe od ginekologicznych ,przez neurologiczne,ekg itd.... okazało się że anemia ciążowa mnie dopadła, dali mi kroplóweczkę, zapisali żelazo i witaminy o końskich dawkach, kazali wzbogacić dietę i więcej odpoczywać... Na szczęście doszłam do siebie..zobaczymy jakie wyniki będę miała za tydzień... mam nadzieję że dobre;-)
:-)
( tzn. to nie było zamierzone ) Przyszedł, przytulił, przeprosił, powiedział, że kocha, brzuszek poprzytulał
Jeju... Wiesz... Ja jak wstanę tak o 9, to prawie od razu głodna jestem i muszę śniadanko robić
No i ostatnio w ogóle mi mięsko i wędliny nie wchodzą... Kupiłam sobie Nutellę i dżemik ( niskosłodzony ;-)


No i ja ostatnio mam jakieś dziwne opory przed seksem, więc raczej stosujemy inne metody seksu niż tradycyjny... No i po wszystkim Piotrek mówi, że następne dziecko dopiero za kilka lat, bo On musi się mamusią w końcu

A ja na to, że dla Alanka wszystko, a Piotrek skwitował.... Tak, ale nie rezygnacja z seksu