reklama

Kwietnióweczki 2008

reklama
A ja widzę, że Nasza Kasia jak zwykle się najbardziej upiła i nawet nie wie czyją Studniówkę opijała :-D:-D:-D Kaśka, nie wierzę, że Ty masz zły humorek ;-) No coś Ty... Przecież to Ty zawsze Nas pocieszasz, więc ( jak to sama napisałaś ) trzymaj fason i nie rozklejać mi się tu ;-):-D:happy2: Ale fakt, że pogoda może popsuć humorek... Zaraz WIOSENKA dziewuszki :-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D No i mówisz, że lepiej mieć laktator ze sobą :confused: Kur** no sama już nie wiem teraz...
 
a skoro już posypały sie pytania, dziewczyny, macie w ogóle coś takiego jak pasy ciążowe do samochodu? Bo ja mam wątpliwości, czy powinnam je kupić czy nie? :confused::confused::confused:
 
ja zapinam normalne pasy, wystarczy je dobrze ulozyc, jeden pod brzyszkiem, drugi nad i nie ma problemu. nic nie uciska, a jak choc troche przeszkadza to poluzniam, jak jade jako pasazer to przytrzymuje :-)
jezeli nie jezdzicie bardzo czesto i bardzo dlugo to tylko dodatkowy niepotrzebny wydatek :no:
 
No ja też tak robię Iwonka, tylko czeka mnie jeszcze trochę przejażdżek, w lutym wybieramy sie do Wrocławia, może do Poznania, chce też pojechać do Berlina po jakieś akcesoria no i chce poznać Wasze zdanie na ten temat :tak:
 
reklama
moim zdaniem jezeli jedziesz jako pasażer to jest ci zbędne cos takiego - bo w sumie to sa tylko nakladki takie trochę bardziej miękkie. jeżeli jako kierowca to już bym może sie zastanowiła, bo jak ci cos bedzie uwierac to lepiej uwazac na droge a nie poprawiac sie. ludzie wymyslili i chca zarobic pieniadze na tym, tak mi sie wydaje :tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry