reklama

Kwietnióweczki 2008

Lady, Kasiu jesteście kochane:tak: Dziękuję Wam:-)

Ale tak szczerze to kiepsko mi wychodzi to sobie radzenie. Ostatnio wogóle rozklejam sie strasznie, popłakuję:zawstydzona/y: zapominam o wielu rzeczach, dziś próbowałam znaleźć książeczkę zdrowia Domisia bo jutro jadę z nim na szczepienie i za chiny nie wiem gdzie jest a przeszukałam i wylizałam dzięki temu całą chałupkę:baffled: zgubiłam rachunek za telefon i oc T. No ogólnie ciągle coś gubie, a "jeszcze wczoraj to miałam w rękach", no lipa straszna:zawstydzona/y::sorry2:

Ale nie ma co sie smucić, jakoś to będzie;-):happy2:
Oby do 29 lutego. T wraca na kilka dni:-)
 
reklama
Hej laski :happy2:

luckymama przytulam Cię wirtualnie :blink: Ja nie wiem jak to jest zostać samą na tak długo, ale na prawdę współczuję, bo musi być Ci ciężko... Ale pewnie świetnie dajesz sobie radę :tak: Podziwiam Cię !!!!!!! Oby do 29 lutego :-)
A swoją drogą to luty ma 29 dni w tym roku :-D Dobrze, że My na luty/marzec terminu nie mamy :tak:

A ja od koleżanki wróciłam jakieś 1,5 godzinki temu... Ugotowałam zupkę i ją zjadłam i teraz sobie siedzę i się nudzę :sorry2: Mieliśmy iść dziś na zakupy z Piotrkiem, ale się okazało, że On na Bowling dziś swój ukochany jedzie, więc lipaaaaaaaaaaaaaaaaaa :sorry2: No i co tu robić... Chyba sobie zrobię w końcu listę jeszcze potrzebnych rzeczy dla Alanka i dla mnie do szpitala. A w przyszłym tyg. już będę kupować resztę :tak:
 
Rozdwajaja Sie Te Mamy, Moze Czym Blizej Tego Kwietnia Tym Lepiej Ale Niestety U Mnie Strach Bierze Gore Nad Radoscia.:-(a Tak Poza Tym Powiedzieci Mi Jak Pozanac Na Zdjeciu Usg Ze To Jest 2d Lub 3d.fajnie Ze Jestescie Dni Mijaja Mozna Sie Posmiac. Pamietam Moja Pierwza Ciaze Jak Bylm W Niemczech Zero Jezyka , Internetu Zero Dni Tez Mijaly, Ale Nie Tak Weslo.
 
Lady, Kasiu jesteście kochane:tak: Dziękuję Wam:-)

Ale tak szczerze to kiepsko mi wychodzi to sobie radzenie. Ostatnio wogóle rozklejam sie strasznie, popłakuję:zawstydzona/y: zapominam o wielu rzeczach, dziś próbowałam znaleźć książeczkę zdrowia Domisia bo jutro jadę z nim na szczepienie i za chiny nie wiem gdzie jest a przeszukałam i wylizałam dzięki temu całą chałupkę:baffled: zgubiłam rachunek za telefon i oc T. No ogólnie ciągle coś gubie, a "jeszcze wczoraj to miałam w rękach", no lipa straszna:zawstydzona/y::sorry2:

Ale nie ma co sie smucić, jakoś to będzie;-):happy2:
Oby do 29 lutego. T wraca na kilka dni:-)
Luckymama a moze lepiej by bylo jakbys smignela do tej Norwegi do meza i tam z nim razem byla.. przeciez to nie jest nie mozliwe ,ludzie tam wyjezdzaja z calymi rodzinami i sobie chwala..... takie zycie na odleglosc to nic dobrego jeszcze jak sa dzieci ktore potrzebuja ojca na codzien.... szkoda mi ciebie i jescze teraz w ciazy jestes to podwojnie go potrzbujesz :-(
 
kurde nie wiem co jest grane ale nie moglam wstawic normalnie tego linka i go poporstu usunelam .... juz nie mowiac o tym ze nic pod linkiem nie mozna bylo napisac :-(
 
wogole to zaczynam miec powoli schizo bo ten moj maly rozrabiak caly czas mnie kopie po pecherzu i pachwinach i stego co ,,widze,, nie zamierza sie obrocic wygodnie mu chyba w pozycji buddy ... ci lekarze mnie tak tu w******wiaja ze chyba nie wyrobie nerwowo mam wizyte 25 lutego zobacze co wymysla z tym moim malym budda ...chyba nie kaza mi rodzic w polozeniu miednicowym dzieciaka :-(
 
Kasia, wiem o czym mówisz, bo już nie raz mi się tak zdarzyło linkami... A teraz po prostu wkleiłam adres w okno rozmowy i się pojawiły odnośniki same ( z tymi zdjęciami z usg dla katji )
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry