My po wizycie.. Martynka ma sie dobrze ciaża prawidłowa. Mała wazy 1900 gram i raczej będzie mała ;-) Mam się tym nie martwić bo wszystko jest w porządku. Gin mówi o wadzę około 2800 ale to wszystko moze się zmienić

i jak on powtarza to tylko badanie ;-) Niunia tak jak myślałam głowisię ma w dole, nózie pukaja mnie w prawy bok a dupcią szura u góry..jejć jak ja Kocham to Maleństwo. Taki Nasz Cudek najprawdziwszy!!
Szyja wysoko zamknieta na 4 spusty

. I napewno do kolejnej wizyty nie urodzę (6 marca) baa nawet moze o te dwa tygodnie przenosić (co brakują jej w wadze).
ps.musze ciśnienie mierzyc bo mam ciut podwyższone (140/90) i jesli dwa dni pod rząd takie bedę miała dostane leki :-(
ps2. musiałam zdjąc obrączkę :-( buu puchne.....i zaczynaja mi syfki masowo sie gromadzić
Dziołszki ja też chodze jak kaczka z boku na bok.wszystko mnie boli, nic mi się nie chce, skuczyki napinanie sie, nie spię prawie wcale, psycha siada...ale dziołszki kofane kto jak nie my!! Faceci nie dali by rady ;-) A my w zamian czujemy ich ruchy, czujemy taka więź... nosimy je pod serdusiami, urodzimy je..i zaleje nas miłośc do nich wiesza niż tą co teraz czujemy ...:-)