Witam wszystkie obecne i nieobecne osóbki
Iwonkablaz- zamierzamy rodzić na Polnej, mimo tych wszystkich złych opinii jakie tutaj się czyta. mam nadzieję że nie będzie aż tak źle, wiadomym jest że co osoba to inne doświadczenie-ja tam jestem optymistką, zresztą to tylko kilka dni tam spędzę, mam tylko nadzieję że sam poród nie będzie tak straszny, przymierzam się do cc, więc jakoś dam radę

Pogoda rzeczywiście dziś piękna, też muszę się wybrać na miasto ale jakoś samej to mi się nie chce a musiałabym fryzjera odwiedzić bo zarastam hihih

:-)
Katja32- jruchami to nie musisz się martwić za bardzo.Ja też panikowałam że dzieciątko się mniej rusza, już nawet miałam jechać do mojej doktor, ale wszystko się unormowało. Po prostu nasz Synuś jednego dnia jest bardziej ruchliwy drugiego leniuszek z niego. Byliśmy teraz 11 na wizycie i wszystko jest w porządku z Nim. Waży 1800, rozwija się prawidłowo.Tylko u mnie ciśnienie bardzo wysokie i jestem na tabletach, ale czego się nie robi dla Maleństwa
asiakow nie Ty jedna masz problem ze spaniem jak widzę to chyba dopada każdą z nas

) ja to rzucam się z boku na bok, nie potrafię spać na plecach -strasznie bolą, niby to już w miarę jest wygodnie- o ile to o wygodzie mówic można

a tu nagle coś zagniecie i przewrót jak wieloryb. Najgorzej to z nocnym chodzeniem do wc. ehh ale to na szczęście tylko kilka tygodni. Damy radę

) :-)
Kasia32- Jak widzę macie dylemat jaki domek wybrać, my to jesteśmy na etapie budowy...tak więc myślimy o tym co trzeba do domu, drzwi, okna etc, jak urządzic łazienkę kuchnię itp, a z drugiej strony szykujemy wyprawkę- wariactwo, ale nudno by było gdyby nic się nie działo.Tak już podobno bliźniaki mają, a oboje z Małżonkiem spod tego znaku jesteśmy hih

:-) Cierpliwości będzie dobrze
