reklama

Kwietnióweczki 2008

Hej kobietki :))

No i tym razem dałyście z siebie wszystko podczas ilości pisania postów - widzę, że limity dziennie wprowadzone przez Masię nic nie dają heh.
Wiatru wczoraj zbyt dużego nie było, troszkę koło 3 powiało, wiem bo niestety sie wtedy obudziłam, nie mogłam spać, więc znowu za zmywanie garnków się wzięłam, potem czytałam książkę, a potem mężuś się obudził z temperaturą to się wzięłam za pielęgnowanie go w chorobie :) No i zasnęłam gdzieś koło 5:35. No a synuś zarządził nam ostrą pobudkę o 7:30 i dobrze, bo mąż by się do pracy spóźnił :))
Aduś, Nika - ja też mam gorąc w domu, wietrzę wszystkimi oknami, kaloryfery na zero a temperatura 21-25, wymiękam, walczę z chłopami bo mówią że im zimno i że przeze mnie chorują. A ja zimny chów jestem, jako nastolatka miałam zimową porą 13 stopni w domu, potem myłam zimną wodą głowę i leciałam po świeże bułeczki do sklepu hehe.
No byłam wczoraj na ślubie córki szwagra, miała cywilny i bardzo ładną niebieską sukienkę z haftowanymi białymi kwiatkami. Wesela nie było jako takiego, raczej poczęstunek i toast szampanem :)) Fajnie tak popatrzeć na młodych, zakochanych, którzy jeszcze nie wiedzą w co się pakują hihih. Też tak miałam jakieś 9-10 lat temu... :) Jak ten czas leci!
 
reklama
Aduś Niki faktycznie 26st to przesada u mnie teściowei tez przesadzają z paleiem ale my sobie z mężem na górze zakręcamy kaloryfery i zawsze mamu max temp 22st a przeważnie jest 20-21st , ja to też bym pewnie nie zasnęła w takiej temperaturze jak im zimno to nehc się lepeij ubiora :-D a nie rozumiem żeby nie posłuchac córki jeszcze ciężarnej:wściekła/y:skoro się męczy

Ja miałąm ochotę dzisiaj pospać dłużej ale przez ten wiatr się nie dało niestety , ale zadowolona jestem bo dzisaij tylko jedną pobódkę miałam siusiu:tak:
 
a tak apropo tej opieki w Anglii i Irlandii to współczuję ja to pewnie w takich warunkach w życiu nie donosiłabym dzidzi z moimi zagrożeniami , przeciwciałami i tarczycowymi sprawami ale przewalone tam być w ciąży
 
Czesc dziewczynki no ja tylko obczytam te moje zaleglosi w tym dziele od wczoraj i zaraz do Was wratam a tym czasem gorąco Was wszystkie wotam w ten paskudny zimny deszczowy i wietrzny dzien!:-D
 
Dzień dobry!!!

witam po wczorajszym wiatrodniu, mi też jest zawsze za ciepło, praktycznie ciągle wietrze a grzejniki zakrecone - maz sie śmiał ze niezłą nadpłate za ogrzewanie dostaniemy.

Kwietnóweczki w ostatnim okienku - GRATUJUJE !!!!!:-)
 
uffffff



Jestem z Wami już na bierząco!!!

Ada a nie masz mozliwosci skrecenia sobie kurków????? jak u mnie tak grzeją to skrecam i temperature mam jaka chce gorsej u rodzicow bo u nich nie grzeje a mieszkanie tak ocieplone jakby grzalo hahahahah:) no lusy ma to i minusy :)latem maja ekstra chlod taki fajny......


Nie bylo mnie wczoraj bo bylismy u tych znjaomych a jak wrocilismy to nie bylo pradu ale bylam zla bo chcialam sie wykapac a balam sie przy swieczce i przy tym wietrze a maz poszedl odrazu w kime wyszorowal zeby i tyle co go widzialam hahahaha


Tyle Was przed chwilą było a teraz nie ma zadnej hahahaha


Zajrze do Was za jakis czas :)
 
Masiu kochana, położna radziła aby kupić jeden stanik do szpitala, większy niż rozmiar aktualny, bo piersi pod wpływem mleka się zwiększą, zwłaszcza na 3 dobę :) A drugi kupić już potem po nawale (hmmm łatwo radzić, ale jak potem z dzidzią malusią się do sklepu wybrać???). Eee nie będę kasować, zostawię, najwyżej mnie zakrzyczycie heheh.

Iza je też nie kupuje stanika do karmienia - mam troche inny pronblem jak Masiek - za duży cyc, przed ciąża miseczka C w czasie ciąży duże D (zreszta tylo jedne firmy staniki mi pasują i to takie z serii na duzy biust.
Po pierwszej ciąży w czasie nawały to moje piersi były ogromniaste (później z pół roku też wielke i nie wiem czy 1 rozmiar wiecej wystarczy mi, ze wspomnień wnioskuje ze nie, jak mam wybirać monstrualne F na trzy dni za 200-300 zł to wole zaczekać (i skoczyć do sklepu jak piersi się uspokoją w do tego czasu zakładać sportową koszulkę która podtrzyma piersi)
 
reklama
lady ten grzejnik u moich rodziców z wieku pierwszego nie wymieniony jak go tknęłm to woda zaczęła lecieć....a we wtorek wracam do siebie jakoś wytrzymam jedyny plus tutaj mego pobytu to internet 24h i nic ponadto.....:-):-):-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry