maja:)
Szczęśliwa mama Michałka
o to widze Kasia ze paliłyśmy chyba tak samoja palilam do wrzesnia fajeczki.. strasznie je lubie wiec pewnie wroce do nich jak przestane karmic:-).. chyba ze moj malz mi nie pozwoli bo on od 1,5 miesiaca nie pali .. wciaga tabletki ktore sie nazywaja champrix czy jakos tak ..:-)
u mnie ciezko bylo rzucić ale sie wkońcu udało
wszystko dla dzidzi
:-)oj te bóle kroczawcZoraj jak sie pllozylam tak dzis stac nie moglam bo przeszywal mnie jakis bol w kroczu dziwny i tak sobie lezalam ciezko sie przewrocic mi bylo wstac z lozka...wiec wolalam przelezec moze by mi przeszlo tak se mysle.. no ale niesety ciagle to samo bylo przez caly dzien mnie trzymalo wiec postanowilam sie troszke rozruszac wiec jak juz troszke na chodzie bylam bylo juz lepiej ale jak sie polozylam na 10 minut i chcialm wstac do toalety to znowu jakis bol w kroczu poczulam dobrze ze te wizyte mam juz w niedziele.....
A tak poza tym wszystko gra.....chodz juz drugi dzien z kolei spiaczka mnie meczy .....

mnie tez meczą, ale to znaczy że dzidzia coraz niżej,a ja na dodatek mam juz brzucho niziutko i moj małż dziś stwierdził, ze jak siedze to jeszcze z 3cm i brzuch mi "dziurke" zasłoni



bo tak juz wisi
Kachurku ty paliłasA co do papierosów to był jeden z pierwszych objawów ciąży że zapaliłam i pobiegłam do kibelka pooglądać wnętrze muszli! I w ogóle całą ciążę nie myślę o paleni. Myślę że juz nie wrócę do palenia, bo paliłam niby nie dużo i nie nałogowo ( tak sobie mówiłam) i tak zlecia ło z 8 latek. więc skoro teraz już tyle wytrzymałm bez dymka to już posataram się nie palić. A mój Tomek popalał na studiach a teraz już kilka lat nie pali. Zresztą mi nigdy nie smakowały faje a raczej lubiłam sam fakt trzymania papieroska . A w ogóle to brzydko kobity wyglądaja z fajką.![]()

no szok
po tobie bym sie tego nie spodziewała


nawet ciut cit jakoś do ciązy mi to nie pasi,
). mam więc teraz dużo roboty - na szczęście same przyjemne rzeczy bo pranie, prasowanie i układanie ciuszków :-) 