reklama

Kwietnióweczki 2008

Och Ty jedna!!! Najpierw rurki serwujesz teraz kisiel!!!:-D:-D:-D Ide przez Ciebie do kuchni, po "szybciocha internatowego"- tak nazywałyśmy kisiel jak mieszkałam w internacie i chodziłam do technikuma:cool2::-D
no widzisz jaka ja jestem wspaniała;-):tak::-D:-D taki extra pomysł Ci podsunełam na przekąske hi hi:-D:tak: a ty jaki kisielek zajadasz:confused:

COs z innej bneczki :-) SZukam, szukam i nie wiem gdzie to wpisac, wioec pisze tu!!
Bylam wczoraj na usg (36tc) i wyszlo, ze wedlug wielkosci dziecka jestem w 40tc3d:szok: Moj maluszek wazy zaledwie 4200, a do konca jeszcze 4tc:-D oj klocek to bedzie!!!
oj to rzeczywiście duuuuży maluszek, ale z ta waga moze byc roznie bo czasem z usg wychodzi inaczej niz sie potem okazuje w rzeczywostości;-):tak: a masz juz jakies objawy nadchodzącego pordu:confused:
 
reklama
Majeczko wiśniowy i malinowy. Oba uwielbiam.
Szybko sie robią tzn 2 łyżeczki kisielu do kubka, odrobina zimnej wody wymieszać, zalac wrzątkiem i szybko mieszać. Potem 2 łyżeczki cukru i gotowe mniam:-D

ja też chce mężowi robić kolację :-( BUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUU
 
OBJAWOW NIE MAM, lae lekarz mowi ze lozysko jest juz wpelni dojzale, a dzidzius bedzie duzy bo moj pierwszy syn wazyl 4500 i mierzyl 60 cm:-) Aha! ja nie jestem wielka mama
 
Witam tez sie z wieczorka i musze juz spadac bo obiecalam synkowi wejsc jeszcze na kompa dzis zle sie czul spal wieksza czesc dnia a treraz jak juz doszedl sen mu nie przyhcodzi a drugi komp zajety..jutro nadrobie dlatego mnie nie bylo dzis za wiele.....

Pierwszy raz meczy mnie ta zgaga tak ze az zygami mi sie cofa do gardla masakra wspolczuje Wam jak tak macie codziennie.......

Iwonka to fajnie ze juz jestes :) a tesciowa sie nie przejmuj !!!fajnie ze jeszcze 2 w 1 :)

ASIA,Iza ja normalnie mam tak dzis pierwszy raz ze jak chodze to mi zle i ciezko i boli i uwiera jeju ajkby jakies kosci nie umiem tego wytlumaczyc i jesc mi sie nie chce cos jadlam dzis tylko ten obiad nic poza tym......

pozdrowienia dla Sili!!!!!

Pozdrawiam Wszystkie mamuski i milej nocki zycze z ranca sie melduje!!!:-D
 
szkoda lady,że już spadasz....

mój mąż ma zaraz wyjeżdżać tak sie martwie,że jedzie sam na noc.... nie mogę no nie bedę spać przez to.....
 
no tak i na polu walki znowu pozostałam sama.....:-( jutro mam wrócić do sie i znowu bedzie kiepsko z dostępem...tzn jest ale nie całodobowy jak teraz....ach
 
reklama
wiecie co mój mąż do mnie jedzie i nie mogę przez to spać on dzwoni do mnie idź się połóż nie czekaj bo będę rano około 6.00 łatwo mu mówić jak ja się martwię,że on po nocy jeździ.....no i tak nie usnę....coś u mnie ztym spaniem ostatnio kiepsko....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry