reklama

Kwietnióweczki 2008

reklama
Iza chyba 1 cm rozwarcia nie ma nic tu do rzeczy bo pytam ginka czy to oznaka ze coś sie zaczyna dziac, a on ze nie:no: ze do porod to moze byc i 14 dni po terminie:baffled: a wiesz ja w pelni nadzieji ze jakos mi sie szybciej ta moja panna uwinie :sorry2:
 
Leoś najedzony i w nowym rożku od babci otulony śpi.
Oczka są podrażnione mamy przemywać kropelkami. Ale tak to w porządku, siatkówka na miejscu.
Ja jestem wykończona. 20minut w poczekalni i noszenie, bujanie Leo bo za nic w świecie nie poczeka spokojnie, o maniu po kim on taki.
Nie wiem czy to z nerwów bo jestem cała rozpalona i bolą a właściwie boli mnie jeden cycek, do tego robi się twardy jak kamień. help:-(
 
Masia, a może Ci tam się kanalik jakiś zaczopował? Przed karmieniem ciepły prysznic na tego cycusia, a po - zimny. Albo okłady z kapusty jak nasze babcie i mamusie radzą. Wcześniej nie miałaś takich problemów? (pomijając 3 dobę, podczas której chyba każda mama na nawał).

Adusia - wafle sama robiłaś? I obiadek? Podziwiam Cię, nie czujesz się najlepiej a dbasz o siebie, Amirka i męża tak ładnie. Ja mam dzisiaj dzień lenia i co spojrzę na jakieś prace domowe to mnie cofa. Tylko poprasowałam rano nowe ciuszki Patuni, ale to była akurat rozkosz :))
 
Masiek liść kapusty z lodówki rozdnieść by soku troche puścił i na pierś, takie okładziki sa ponoś bardzo dobre.

Jejku a mi mleko pokapało:szok: troche macica sie pogimanstykuje i już mi leci
 
Uuu to u mnie można powiedzieć że to nic nie było :szok: bo mi tam moze jakaś kropelcia by sie nazbierała, ale widze u ciebie wiecej :-) ale z tym tez slyszlaam ze u kazdej jest inaczej, niektore 2 tyg przed porodem a niektore tuz przed maja dopiero :tak: ale fajnie, zawsze to jakas oznaka zblizającego sie porodu, ja to w sumie lubie jak mam jakies oznaki hihi, bo one nie sa jakie sbolesne a wiem ze to juz przepowiadaja porod :-)
 
MASIU tak jak dziewczyny radzą....kapustę rozgnieść i okład na pierś ponoć rewelacja.....i faktycznie może kanalik sie zapchał.....

Ja zrobiłam obiad i to wszytsko i padam z nóg....:-( nie to nie na moje siły więcej nic nie robie dziś:-)

Aha mi też od wczoraj coś zaczyna lecieć ale to woda jakaś na razie..:nerd:

Iwonka zobaczysz rokręci się raz dwa tylko my siedzimy i wypatrujemy jakis znaków i przez to się dłuży....masz chociaż rozwarcie ja to w ogóle nic...:-) ale damy radę aby z dzieciaczkami było wsio ok....:tak::-)
 
reklama
Uuu to u mnie można powiedzieć że to nic nie było :szok: bo mi tam moze jakaś kropelcia by sie nazbierała, ale widze u ciebie wiecej :-) ale z tym tez slyszlaam ze u kazdej jest inaczej, niektore 2 tyg przed porodem a niektore tuz przed maja dopiero :tak: ale fajnie, zawsze to jakas oznaka zblizającego sie porodu, ja to w sumie lubie jak mam jakies oznaki hihi, bo one nie sa jakie sbolesne a wiem ze to juz przepowiadaja porod :-)


Iwonka mówisz oznaka porodu....:-) ja tez mam od wczoraj ale mało to fajnie może te moje poranne wymioty to też oznaka więc może u mnie też się cos dzieje a ja nie zdaje sobie sprawy tylko myśle że skurcze albo wody i już a może się powoli rozkręca....i gdzies za miesiąc urodzę:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry